Wesołych świąt Bożego Narodzenia! Świąt wesołych i zdrowych, wyzwań w życiu nowych. Uśmiechu i marzeń spełnienia, mniej biegania, więcej wytchnienia. Radosnych świąt Bożego Narodzenia. Gdy pierwsza gwiazdka na niebo wyleci, Gdy Mikołaj wsunie się do komina, Pamiętaj, że jest na świecie ktoś, kto nigdy o Tobie nie zapomina
Lista zakupów na święta Bożego Narodzenia. Praktyczna i wygodna. Świąteczne zakupy to coś, co przychodzi na myśl, kiedy święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Warto wcześniej przygotować się na ten czas. Polskie, tradycyjne święta skupiają się głównie wokół stołu i tego, co na nim jest.
Ciepłe życzenia świąteczne od serca i piękne wierszyki na Boże Narodzenie 2021 to coś, co wielu z nas chce wysłać swoim najbliższym, jednak często brakuje nam dobrego pomysłu. Można je również złożyć podczas Wigilii. Poniżej zebraliśmy najciekawsze propozycje i pomysły na wzruszające i piękne życzenia świąteczne od serca i wierszyki bożonarodzeniowe na 2021 rok. Życzenia świąteczne od serca - piękne i wzruszające życzenia na Boże Narodzenie 2021, a także krótkie wierszyki na święta zebraliśmy w poniższym artykule. Znajdziecie tu piękne i ciepłe życzenia od serca, które możemy złożyć zarówno osobiście, jak i wysłać SMS-em, na kartce świątecznej lub w życzenia bożonarodzeniowe - świąteczne ŻYCZENIA dla bliskich na 2021 rokŻyczenia świąteczne od serca na Boże Narodzenie 2021 i piękne wierszykiPiękne i ciepłe życzenia świąteczne od serca i krótkie wierszyki na Boże Narodzenie 2021 to jedna z najlepszych form, aby przekazać dobre słowa naszym najbliższym w tym wyjątkowym czasie w roku. Jeśli poszukujecie informacji o tym, jak złożyć piękne życzenia świąteczne od serca lub jak sformułować najlepsze życzenia na Boże Narodzenie 2021, poniżej zebraliśmy propozycje, którymi można się zainspirować. Większość z nich nada się jako życzenia SMS, a także ładne życzenia bożonarodzeniowe na kartki prawdziwie świątecznych,ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,jaśniejących pierwszą z nut świątecznych zapachówpowstanie najpiękniejsza kolędai czarem swej melodii spełni Wasze świąteczne i noworoczne 2021 - wzruszające wierszyki i najpiękniejsze życzenia---------Niech magiczna moc wigilijnego wieczoruprzyniesie Ci spokój i każda chwila świąt Bożego Narodzeniażyje własnym pięknem,a Nowy Rok obdaruje Ciebiepomyślnością i świąt Bożego Narodzenia!---------Najpiękniejsze życzenia bożonarodzeniowe 2021 i świąteczne wierszyki---------Gwiazdki najjaśniejszej,choinki najpiękniejszej,prezentów wymarzonych,świąt mile spędzonych,karnawału szalonego,roku bardzo udanego życzy...---------Niechaj ziemię rozśpiewa kolęda,każdy dom i każdego z nas,niechaj piękne będą dla CiebieBożonarodzeniowe Świętai niechaj niosą Tobie betlejemski świąteczne FIRMOWE - wierszyki i biznesowe życzenia dla pracowników---------Nim gwiazdka zabłyśnie,nim święta przeminą,niech Ci błogosławi Panienka z się Twoje życiew szczęśliwości splatadziś, jutro, w Nowy Roki po wszystkie dla Mikołaja - krótkie i śmieszne wierszyki na spotkanie z MikołajemPiękne i wzruszające życzenia świąteczne od serca dla przyjaciela i bliskichPoniżej zebraliśmy również inne ciekawe pomysły i propozycje na piękne i wzruszające życzenia świąteczne od serca, które można złożyć rodzinie i przyjaciołom na Boże Narodzenie 2021. Te krótkie wierszyki w większość można zmodyfikować w taki sposób, aby były jeszcze bardziej spersonalizowane i sprawiły jak najwięcej radości naszym bliskim. Wystarczy np. w podpisie dodać kilka słów od siebie lub dołączyć specjalne ładne życzenia świąteczne od serca, które będą związane z marzeniami bliskiej nam los rzucił mnie daleko,w myślach z Wami będęi z głębi sercaWszystkim ślę świąteczne dla nauczyciela - piękne życzenia od uczniów i rodziców na Boże Narodzenie---------Niech magia Świąt Bożego Narodzeniawypełnia ciepłem wszystkie mroźne dni,a blask gwiazd przypomina,że czasem wystarczy tylko wypowiedzieć świąteczne - religijne, poważne, ładne i krótkie SMS na 2021 [BOŻE NARODZENIE]---------To jest ta właśnie jedyna noc,która ma w sobie magiczną spełnią się dziś moje życzenia:miłości, zdrowia i marzeń spełnienia!Wesołych świąt!---------W dzień Bożego Narodzeniaślemy wszystkim Wam życzenia,niech ten Nowo Narodzonyześle na Was łask Wam wszystko pasowało,by kłopotów było mało,byście zawsze byli zdrowi,by problemy były z głowy,by się wiodło znakomicie,by wesołe było życie!---------Życzenia świąteczne na Boże Narodzenie - biznesowe, firmowe, dla pracowników [OFICJALNE]
Wszystkie dostępne w naszej ofercie słodkości na Boże Narodzenie można dowolnie spersonalizować. Posiadamy własną drukarnie, dlatego możemy zaoferować najwyższą jakość w przystępnej cenie. Słodycze bożonarodzeniowe mogą na opakowaniu mieć nadrukowane logo Twojej marki, dowolny tekst lub grafikę.
Przemówienie z okazji świąt Bożego Narodzenia Zwyczaj organizowania spotkań opłatkowych w firmach i szkołach jest miłym zwieńczeniem całorocznej pracy. Podczas takiej nieco nieformalnej wigilii dyrektor lub prezes powinien skierować nie tylko życzenia świąteczne do swoich pracowników, ale wygłosić przemowę będącą czymś pomiędzy typowym przemówieniem okolicznościowym a motywacyjnym. W szkole czy w firmie spotkanie opłatkowe zorganizowane dla pracowników ma charakter z jednej strony bardzo odświętny, a z drugiej jest to impreza raczej luźna, miła i przyjacielska. Właśnie w takim tonie powinno się przemawiać. Gwiazdka jest bowiem dniem poprzedzającym czas w którym większość osób będzie miało wiele dni wolnych od pracy, a spotkania z rodziną są standardem. Jak wiadomo w ciągu roku dochodzi do wielu spięć. Trzeba je puścić w zapomnienie i w przemówieniu na Boże Narodzenie, ani słowem o tym nie wspominać. Nie chcemy przecież, by przy wigilijnym stole pracownicy wspominali to co było mało przyjemne, a raczej to, że podczas spotkania opłatkowego szef zachował się wobec swoich pracowników z klasą i wykazał się empatią. Jaki scenariusz mowy wybrać na spotkanie opłatkowe w szkole lub firmie? Przemowa przed wigilią pracowniczą czy szkolną musi składać się z następujących punktów: 1. Powitanie z nawiązaniem do świąt Bożego Narodzenia. 2. Rozluźnienie atmosfery poprzez opowiedzenie jakiegoś żartu, dowcipu związanego z tą okazją lub z branżą w jakiej działa firma. 3. Podzielenie się przez dyrektora sukcesami ze szczególnym pokreśleniem zaangażowania osób zatrudnionych. 4. Przekazanie życzeń świątecznych i noworocznych w formie niebanalnej i niepowtarzalnej. Czy w przemówieniu podczas spotkania opłatkowego dla pracowników lub w szkole należy epatować wątkami religijnymi? Jest to bardzo delikatna materia. Z jednej strony uważa się bowiem, że społeczeństwo polskie jest katolickie, ale z drugiej trzeba mieć też tę świadomość, że dla wielu święta kościelne, to tradycja wigilijnego stołu, spotykania się z rodziną i ze znajomymi oraz odpoczynek. Z drugiej jednak strony nie sposób odejść od wątków natury religijnej. I tu pojawiają się dwie kwestie. Pierwsza to to, czy osoba przemawiająca jest praktykującym katolikiem czy też takim od przypadku do przypadku, a może po prostu w ogóle nie jest wierząca. Osoba wygłaszająca mowę nie może sprzeniewierzać się swoim poglądom, ale przecież musi szanować poglądy innych uczestników spotkania opłatkowego. W przemówieniu z okazji Bożego Narodzenia należy zatem odnaleźć złoty środek między własną wiarą lub niewiarą, a tym co nazywamy odbiorem społecznym. Tak czy inaczej przemowa nie może być jak kościelne kazanie, ale nie można też pominąć faktu, że mówimy o czymś, co wynika z tradycji chrześcijańskiej. Drugą kwestią jest miejsce w którym odbywa się spotkanie, a następnie dzielenie opłatkiem. Zdarza się, że świąteczne życzenia składamy sobie na przykład w szpitalnej kaplicy lub innym miejscu, które bezpośrednio związane jest z wiarą. Natężenie wątków katolickich powinno być wtedy znacznie większe w bożonarodzeniowym przemówieniu. Jeśli jednak jest to jakaś sala konferencyjna lub lokal wynajęty w restauracji lub hotelu, to wątki te należy ograniczyć do niezbędnego minimum. Spotkanie opłatkowe – przemówienie wójta, burmistrza, prezydenta miasta, posła lub senatora Osoby pełniące wymienione powyżej funkcje biorą udział w wielu spotkaniach opłatkowych inaugurujących okres świąteczny. Czasami bywa, że są zaproszonymi gośćmi, którzy po wysłuchaniu przemówienia gospodarza, składają sobie świąteczne życzenia i dzielą się opłatkiem. Jednak po wielokroć się zdarza, że sami muszą zabrać głos. Przygotowanie mowy świątecznej w wielu przypadkach stanowi spore wyzwanie, gdyż przemawiamy do różnych grup społecznych o różnym zapatrywaniu światopoglądowym. Wystarczy jednak powiedzieć nam czego burmistrz albo wójt potrzebuje; jaką mowę chce wygłosić prezydent miasta ewentualnie poseł lub senator, a my stworzymy taki tekst przemówienia z okazji Bożego Narodzenia na okoliczność wigilijnego spotkania opłatkowego, który będzie niósł ze sobą nie tylko pozytywny przekaz, ale przesłanie noworoczne. Przemówienie wigilijne nie tylko w pracy i w szkole, ale także w domu. W poprzedniej części tego tekstu opisaliśmy spotkania firmowe lub szkolne. Tymczasem coraz częściej się zdarza, że podczas uroczystej kolacji bożonarodzeniowej urządzanej w domu i w gronie rodzinnym pani lub pan domu ewentualnie najstarszy członek familii pragnie powiedzieć kilka słów z tej okazji. Co należy powiedzieć podczas takiej wigilijnej przemowy do swoich najbliższych? Jest to szczególny przypadek mowy w której nie witamy zgromadzonych gości. Domownicy są przecież cały czas ze sobą a przybyli już zostali zapewne powitani przy drzwiach. Skupiamy się natomiast na tym jak ważna jest rodzina, dom i jedność. Można poprosić o wybaczenie nawet wówczas, gdy nie czujemy się niczemu winni. W przeciwieństwie do spotkania opłatkowe w zakładzie pracy, przemówienie w domu przed wigilią powinno też zawierać wątki biblijne, choćby ten, że Jezus i Maria trzymali się razem mimo, że zewsząd czyhało na nich niebezpieczeństwo. Takich odniesień do rodziny można w Świętym Testamencie odnaleźć znacznie więcej i wpleść je w mowę w ten sposób by udowodnić tezę, że rodzinna wspólnota jest najważniejsza.
Prezenty na Święta Bożego Narodzenia - Niska cena na Allegro.pl. Prezenty na Święta Bożego Narodzenia na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje.
Wigilia Bożego Narodzenia to jedyny taki czas w roku, gdzie niemal we wszystkich firmach, zakładach pracy, organizacjach, stowarzyszeniach i klubach organizuje się wspólny poczęstunek, by pracownicy czy członkowie mogli złożyć sobie życzenia. Magia świąt sprawia, że wszyscy zbliżają się do siebie i przez ten czas życzą sobie szczerze wszystkiego, co najlepsze. Na przełożonych i właścicielach firm przeważnie ciąży obowiązek wygłoszenia kilku słów i złożenia życzeń w imieniu całej firmy bądź organizacji. Co powiedzieć na firmowej wigilii? Najprościej użyć gotowego szablonu świątecznego przemówienia. Poniżej przedstawiamy 7 prostych kroków, jak łatwo i prosto stworzyć wigilijną przemowę: 1. Do kogo przemawiasz? To kluczowe pytanie przy tworzeniu każdego przemówienia. Od odbiorców mowy zależy zarówno jej ton, jak i tematyka. Inaczej przemawia się do kolegów z klubu, inaczej do podwładnych, a jeszcze inaczej do szefa i innych ważnych osób. Równie ważna jest ilość słuchaczy. Znając swoje audytorium możesz dobrać odpowiedni temat. Zastanów się, czego oczekują od Ciebie słuchacze? Lekkiej i żartobliwej przemowy, poważnego i oficjalnego wystąpienia, a może ciepłych i osobistych słów? Rada: Dowiedz się jak najwięcej o audytorium. 2. Jaki jest Twój cel? Cel przemowy jest równie ważny, jak poznanie swoich słuchaczy. Czy w swojej świątecznej mowie chcesz zjednoczyć ludzi? Zainspirować ich do działania? Wzruszyć? Przekazać jakąś ważną prawdę życiową? A może chcesz podziękować? Może jedynie sprawić, by się zrelaksowali i rozluźnili przed świętami? Pamiętaj, że cel określa dobór odpowiednich środków retoryki, ekspresji oraz słów. Świąteczna przemowa powinna być pełna pozytywnego przekazu, dawać ludziom poczucie wspólnoty i sprawiać, by nadchodzące święta były spokojne. Nie przekazuj w tym czasie żadnych złych wieści, nie sugeruj, że po świętach coś zmieni się na gorsze. Święta to czas radości. Rada: Nie musisz skupiać się na jednym celu. Mowa może być zarówno pełna inspiracji, jak i podziękowań. 3. Gdzie przemawiasz? Tylko pozornie miejsce przemawiania nie ma wpływu na samą mowę. Tak naprawdę miejsce buduje cały klimat i wpływa na ton przemówienia. Jeśli będzie to niewielka sala, w której znajdziesz się ze współpracownikami czy kolegami twarzą w twarz, można sobie pozwolić na bardziej kameralny i osobisty ton wypowiedzi. Inaczej, jeśli będziesz przemawiać w sali konferencyjnej, na podwyższeniu lub na scenie z użyciem mikrofonu. Mowę należy odpowiednio dopasować zwłaszcza, jeśli jest wygłaszana w nietypowych warunkach: na hali produkcyjnej, na dworze, czy w zabytkowym miejscu. Rada: Ustal wcześniej, gdzie będziesz przemawiać. Spróbuj nawiązać w treści do tego miejsca, zwłaszcza jeśli jest nietypowe. 4. Jaki jest temat przewodni? O ile celów przemowy może być kilka, o tyle jej temat powinien być jeden. Motyw przewodni pomoże Ci utrzymać przemówienie w ryzach, uprości je i sprawi, że słuchacze łatwiej się skupią. Przykładowe tematy, które korespondują ze świątecznym klimatem, to: wdzięczność – szczególnie za: dobrą pracę, współpracowników, wyzwania, życzliwość, dobrą atmosferę, przyjaźń, postępy; rodzina – historia, tradycja, kolejne pokolenia, narodziny, miłość, związek; nadzieja – plany na przyszłość, nowy początek, niepoddawanie się; pamięć – wspomnienie ludzi lub wydarzeń z przeszłości, pokazanie dobrych stron mijającego roku; wspólnota – poczucie jedności, zjednoczenie, współpraca, wspólna praca, osiągnięcia grupy, pokonywanie trudności mimo różnic. 5. Jak zbudować przemówienie? Przemówienie powinno się składać ze wstępu, właściwej przemowy oraz zakończenia, z którego wynikają jakieś konkluzje. W przypadku świątecznej mowy na zakończenie należy złożyć życzenia. Jeśli masz już opracowane wszystkie powyższe punkty, warto zacząć od środkowej części przemówienia. To właśnie w tym miejscu należy rozwinąć temat przewodni i tak poprowadzić wątki, by służyły obranym celom. Aby przemówienie było jak najbardziej przejrzyste zaleca się znalezienie trzech głównych punktów – wątków przemowy – i ich krótkie rozwinięcie. Wątki powinny ze sobą korespondować, aby płynnie przechodzić do kolejnych. W podsumowaniu należy zakończyć wszystkie wątki tak, by wynikała z nich jakaś konkluzja zbieżna z celem Twojego przemówienia. Słuchacze powinni poczuć się zjednoczeni, pełni nadziei lub wdzięczności. Rada: Nie wymyślaj nic na siłę. Jeśli masz opracowany tylko jeden punkt, skup się na nim i rozwiń go, nie szukając dodatkowych treści. 6. Jakie złożyć życzenia? Życzenia to jedna z największych zmór wielu mówców. Co życzyć współpracownikom, szefowi, przełożonym, kolegom? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od tego, do kogo przemawiasz i jak wiele wiesz o audytorium. Najbezpieczniej jest wygłosić ogólne życzenia świąteczne z uwzględnieniem konkretnej sytuacji. Jeśli głównym celem Twojej przemowy jest podziękowanie pracownikom za efektywną pracę dla firmy przez cały rok, to w życzeniach możesz wyrazić nadzieję na to, że i w przyszłym roku pracownicy będą starać się tak samo. Rada: Jeśli wśród audytorium jest ktoś, kto zasługuje na szczególne traktowanie, warto skierować do niego osobne życzenia. 7. Co powiedzieć na wstępie? Wstęp przemowy warto zostawić sobie na sam koniec. Najczęściej we wstępie należy powitać zgromadzonych słuchaczy. Jeśli wśród audytorium znajdują się szczególne osoby, warto je wyróżnić i powitać osobno, pamiętając o hierarchii – zacząć należy zawsze od najważniejszej osoby. W mniej formalnych przemówieniach, gdy słuchacze się znają i są ze sobą na stopie koleżeńskiej, możesz mówić bardziej luźnym tonem i pozwolić sobie na żarty. Tuż przed przejściem do głównego wątku przemówienia zasygnalizuj, o czym będzie mowa. Rada: Nie przedłużaj wstępu. Spróbuj zmieścić się w trzech-czterech zdaniach. Napisanie dobrego przemówienia wigilijnego to trudna sztuka. Jeśli szukasz dalszych inspiracji lub potrzebujesz pomocy w uporządkowaniu własnych pomysłów
Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Tegoroczna gwiazdka będzie z pewnością nieco inna niż te, które pamiętamy z ubiegłych lat. Aby odnaleźć 26 listopada 2023
Rok: 2018 Autor: Papież Franciszek„Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła!”(Rz 13, 12).Drodzy bracia i siostry,Ogarnięci radością i nadzieją, promieniującymi z oblicza Bożego Dzieciątka, spotykamy się również w tym roku, aby złożyć sobie życzenia bożonarodzeniowe, niosąc w sercu wszystkie znoje i radości świata i z głębi serca Świętego Bożego Narodzenia wam, waszym współpracownikom, wszystkim osobom pracującym w Kurii, Przedstawicielom papieskim i współpracownikom nuncjatur. Pragnę wam podziękować za wasze codzienne poświęcenie w służbie Stolicy Świętej, Kościołowi i Następcy Piotra. Dziękuję bardzo!Pozwólcie mi także serdecznie powitać nowego Substytuta w Sekretariacie Stanu, Jego Ekscelencję abp. Edgara Peñę Parrę, który 15 października rozpoczął swoją delikatną i ważną posługę. Jego wenezuelskie pochodzenie odzwierciedla katolickość Kościoła i potrzebę otwierania coraz bardziej horyzontów, aż po krańce ziemi. Witaj, Ekscelencjo, i dobrej pracy!Boże Narodzenie to Święta, które napełniają nas radością i dają nam pewność, że żaden grzech nigdy nie będzie większy niż miłosierdzie Boga i żaden czyn ludzki nigdy nie może przeszkodzić w narodzeniu się i odrodzeniu w sercach ludzi jutrzenki Bożego światła. To Święta, które nas zachęcają do odnowienia ewangelicznego zaangażowania w przepowiadanie Chrystusa, Zbawiciela świata i światła wszechświata. Jeśli zaprawdę „Chrystus «święty, niewinny, nieskalany» (Hbr 7, 26), nie znał grzechu (por. 2 Kor 5, 21), lecz przyszedł jedynie dla przebłagania za grzechy ludu (por. Hbr 2, 17 ), to Kościół, w którego łonie znajdują się grzesznicy, święty, a zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia, nieustannie postępuje na drodze pokuty i odnowy. Kościół «wśród prześladowań świata i pociech Bożych podąża naprzód w pielgrzymce», głosząc krzyż i śmierć Pana, aż przyjdzie (por. 1 Kor 11, 26). Mocą zaś zmartwychwstałego Pana krzepi się, aby swoje utrapienia i trudności, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, przezwyciężać cierpliwością i miłością, a Jego misterium, choć pod osłoną, wiernie przecież objawić w świecie, dopóki się ono na koniec nie ujawni w pełnym świetle” (LG 8).Opierając się zatem na stanowczym przekonaniu, że światło jest zawsze silniejsze niż ciemności, chciałbym zastanowić się z wami nad światłem, które łączy Boże Narodzenie – pierwsze przyjście w pokorze – z paruzją – powtórnym przyjściem w chwale – i umacnia nas w nadziei, która nigdy nie zawodzi. W tej nadziei, od której zależy życie każdego z nas i cała historia Kościoła oraz świata. Straszny byłby Kościół bez rodzi się bowiem w sytuacji społeczno-politycznej i religijnej pełnej napięcia, niepokojów i ciemności. Jego narodziny, z jednej strony oczekiwane a z drugiej odrzucane, przedstawiają logikę Bożą, która nie zatrzymuje się w obliczu zła, ale je raczej przekształca radykalnie i stopniowo w dobro, a także logikę zła, która przemienia nawet dobro w zło, aby doprowadzić ludzkość do trwania w rozpaczy i w ciemnościach: „światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1, 5).Co roku Boże Narodzenie przypomina nam jednak, że zbawienie Boga, darmo dane całej ludzkości, Kościołowi, a w szczególności nam, osobom konsekrowanym, nie działa bez naszej woli, bez naszej współpracy, bez naszej wolności, bez naszego codziennego wysiłku. Zbawienie jest darem, który musi być przyjęty, strzeżony i dobrze wykorzystany (por. Mt 25, 14-30). Zatem bycie chrześcijaninem w ogóle, a zwłaszcza dla nas, bycie namaszczonymi, konsekrowanymi przez Pana nie oznacza zachowywania się jak grono uprzywilejowanych, którzy myślą, że mają Boga w kieszeni, ale jako ludzie, którzy wiedzą, że są miłowani przez Pana, pomimo swej grzeszności i niegodności. Osoby konsekrowane są bowiem jedynie sługami w winnicy Pańskiej, które w odpowiednim czasie muszą zdać żniwo i zysk właścicielowi winnicy (por. Mt 20, 1-16).Biblia i historia Kościoła dają nam dowód, że wiele razy nawet sami wybrani, przemierzając drogę zaczynają myśleć, wierzyć i zachowywać się jak właściciele zbawienia, a nie korzystający z niego, jak kontrolerzy tajemnic Bożych, a nie jak pokorni szafarze, jak celnicy Boga, a nie jak słudzy powierzonej im razy – z powodu źle ukierunkowanej nadgorliwości – zamiast iść za Bogiem, stawiamy siebie przez Nim, jak Piotr, który krytykował Nauczyciela i zasłużył na najsurowszą naganę, jaką Chrystus kiedykolwiek skierował do kogoś: „Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie” (Mk 8, 33).Drodzy bracia i siostry,w niespokojnym świecie łódź Kościoła przeżyła i przeżywa chwile trudne i była dotknięta burzami i huraganami. Wielu pytało Nauczyciela, który zdawał się spać: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” (Mk 4, 38); inni, zszokowani wiadomościami, zaczęli tracić do niego zaufanie i opuszczać go; inni, ze strachu, z powodu interesów, dla ukrytych motywów, próbowali uderzyć w jego ciało, powiększając jego rany; inni nie kryją radości, widząc, że jest porażony; wielu innych jednak nadal się go trzyma, będąc pewni, że „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16,18).Tymczasem Oblubienica Chrystusa kontynuuje swą pielgrzymkę pośród radości i cierpień, pośród sukcesów i trudności zewnętrznych i wewnętrznych. Oczywiście trudności wewnętrzne są zawsze tymi najbardziej bolesnymi i wiele cierpień: iluż imigrantów – zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny i narażania życia na niebezpieczeństwo – napotyka śmierć, albo ilu z tych, którzy ocaleli, spotyka drzwi zamknięte, a swoich braci w człowieczeństwie zajętych zdobyczami politycznymi czy też większej władzy. Ileż strachu i uprzedzeń! Jak wiele osób, jak wiele dzieci umiera każdego dnia z powodu braku wody, jedzenia i lekarstw! Ileż ubóstwa i nędzy! Ile przemocy wymierzonej w słabych i kobiety! Jak wiele wojen wypowiedzianych i niewypowiedzianych! Ileż niewinnej krwi przelewa się każdego dnia! Ile bestialstwa i brutalności otacza nas z każdej strony! Jak wiele osób jest systematycznie torturowanych także i dzisiaj na posterunkach policji, w więzieniach i obozach dla uchodźców w różnych częściach także w nowej epoce męczenników. Zdaje się, że okrutne i przerażające prześladowania imperium rzymskiego nie mają końca. Rodzą się nieustannie nowi Neroni, by uciskać wierzących, jedynie z powodu ich wiary w Chrystusa. Mnożą się nowe ugrupowania ekstremistyczne, biorące na cel kościoły, miejsca kultu, szafarzy i zwyczajnych wiernych. Nowe i stare kręgi i koterie żywią się nienawiścią i wrogością wobec Chrystusa, Kościoła i ludzi wierzących. Iluż chrześcijan żyje także i dzisiaj pod jarzmem prześladowań, marginalizacji, dyskryminacji i niesprawiedliwości w wielu częściach świata. Jednakże nadal odważnie przyjmują śmierć, aby nie zaprzeć się Chrystusa. Jak trudno także i dzisiaj żyć wiarą w wielu częściach świata, gdzie brakuje wolności religijnej i wolności sumienia!Z drugiej strony, heroiczny przykład męczenników i bardzo wielu miłosiernych Samarytan, czyli ludzi młodych, rodzin, ruchów charytatywnych i wolontariatu oraz wielu wiernych i osób konsekrowanych nie pozwala nam jednak zapominać o antyświadectwach i zgorszeniu, powodowanych przez niektórych synów i sługi się tutaj tylko do dwóch plag: nadużyć i od wielu lat jest poważnie zaangażowany w wykorzenienie zła nadużyć, które woła o pomstę do Pana, do Boga, który nigdy nie zapomina o cierpieniu doświadczanym przez wielu małoletnich z powodu duchownych i osób konsekrowanych: nadużyć władzy, sumienia i nadużyć myślę o tej bolesnej kwestii, przychodzi mi na myśl postać króla Dawida – „namaszczonego przez Pana” (por. 1 Sm 16, 13 – 2 Sm 11-12). On, z którego rodu pochodzi Dzieciątko Jezus – zwane również „Synem Dawida” – pomimo, że był wybrany, był królem i namaszczonym przez Pana, popełnił potrójny grzech, czyli wszystkie trzy poważne nadużycia jednocześnie: nadużycie seksualne, władzy i sumienia. Trzy różne nadużycia, które się jednak zbiegają i nakładają się na wiemy historia zaczyna się, gdy król pomimo, że znał się na wojnie, przebywał w domu, leniuchując, zamiast pójść do boju pośród ludu Bożego. Dawid wyzyskuje dla swojej korzyści i wygody to, że jest „królem” (nadużycie władzy). Namaszczony, oddając się wygodom, rozpoczyna niepohamowany upadek moralny i sumienia. I to właśnie w tej sytuacji zobaczył z tarasu domu królewskiego Batszebę, żonę Uriasza Chetyty, gdy się kąpała i spodobała się mu (por. 2 Sm 11). Posłał więc, by ją wezwano, zjednoczył się z nią (kolejne nadużycie władzy a ponadto nadużycie seksualne). W ten sposób wykorzystuje kobietę zamężną i samotną a, żeby ukryć swój grzech, wzywa do domu Uriasza i nadaremnie stara się przekonać go, by spędził noc z żoną. A później rozkazuje wodzowi swej armii wystawienie Uriasza na pewną śmierć w bitwie (kolejne nadużycie władzy, obok nadużycia sumienia). Łańcuch grzechu poszerza się jak plama ropy i szybko staje się siecią demoralizacji. Pozostał w domu, iskier gnuśności i pożądliwości, z „zatracenia czujności” rozpoczyna się diabelski łańcuch grzechów ciężkich: cudzołóstwo, kłamstwo i morderstwo. Zakładając, że będąc królem może uczynić wszystko i wszystko dostać, Dawid starał się również oszukać męża Batszeby, ludzi, siebie samego, a nawet Boga. Król zaniedbał swoją relację z Bogiem, przekroczył przykazania Boże, ugodził swoją uczciwość moralną, nie czując się nawet winnym. Namaszczony kontynuował wypełnienie swojej misji, tak jakby nic się nie stało. Zależało mu jedynie na ocaleniu swojego wizerunku i pozorów. „Bowiem osoby, które nie czują, aby dopuszczały się poważnych uchybień przeciwko Prawu Bożemu, mogą postępować w swego rodzaju ogłuszeniu lub odrętwieniu. Ponieważ nie znajdują one w sobie nic poważnego, co mogłyby sobie wyrzucać, nie zauważają tej letniości, która stopniowo opanowuje ich życie duchowe, a ostatecznie marnują się i ulegają zepsuciu” (Adhort. Apost. Gaudete et exsultate, 164). Z grzeszników stają się ostatecznie i dzisiaj są liczni „namaszczeni przez Pana”, ludzie konsekrowani, którzy nadużywają słabych, wykorzystując swoją władzę moralną i siłę przekonywania. Dopuszczają się obrzydliwości i dalej sprawują swoją posługę, jakby nic się nie stało; nie boją się Boga ani Jego sądu, ale boją się jedynie, że zostaną wykryci i zdemaskowani. Duchowni, którzy rozdzierają ciało Kościoła, powodując zgorszenie i dyskredytując zbawczą misję Kościoła oraz poświęcenie wielu swoich i dzisiaj, drodzy bracia i siostry, wielu Dawidów, bez mrugnięcia okiem, wchodzi w sieć zepsucia, zdradza Boga, Jego przykazania, swoje powołanie, Kościół, lud Boży oraz zaufanie maluczkich i ich rodzin. Często za swoją bezgraniczną uprzejmością, nienaganną pracowitością i anielską twarzą bezwstydnie ukrywają okrutnego wilka gotowego pożreć niewinne i przestępstwa osób konsekrowanych są zabarwione farbami jeszcze ciemniejszymi niż niewierność, hańba i deformują oblicze Kościoła, podkopując jego wiarygodność. W istocie Kościół, wraz ze swymi wiernymi synami jest również ofiarą tych niewierności i tych prawdziwych „przestępstw sprzeniewierzenia”.Drodzy bracia i siostry,Niech będzie jasne, że w obliczu tych obrzydliwości Kościół nie będzie szczędził swych wysiłków, aby uczynić wszystko, co w jego mocy, by przekazać wymiarowi sprawiedliwości każdego, kto popełnił takie zbrodnie. Kościół nigdy nie będzie próbował ukryć ani bagatelizować żadnego przypadku. Nie da się zaprzeczyć, że w przeszłości niektórzy odpowiedzialni, z powodu beztroski, niedowierzania, braku przygotowania, braku doświadczenia lub lekkomyślności ludzkiej i duchowej- trzeba oceniać przeszłość w hermeneutyce przeszłości – traktowali wiele przypadków bez należytej powagi i gotowości reagowania. To nie może się powtórzyć. Taka jest decyzja i postanowienie całego lutym przyszłego roku Kościół potwierdzi swoją stanowczą wolę, by z całą swą mocą iść dalej drogą oczyszczania. Kościół będzie się zastanawiał, korzystając także z pomocy ekspertów, w jaki sposób chronić dzieci; jak uniknąć takich katastrof, jak leczyć i rehabilitować ofiary; jak umocnić formację w seminariach. Będziemy się starali przekształcić popełnione błędy w szanse wykorzenienia tej plagi nie tylko z ciała Kościoła, ale także społeczeństwa. Jeśli bowiem ta niezwykle poważna klęska dotknęła niektórych szafarzy wyświęconych, to można się zastanawiać: jakże bardzo może być ona głęboka w naszych społeczeństwach i w naszych rodzinach? Dlatego Kościół nie ograniczy się do troski o siebie, ale spróbuje zmierzyć się z tym złem, które powoduje powolną śmierć wielu osób, na poziomie moralnym, psychologicznym i bracia i siostry,Mówiąc o tej pladze, niektórzy, także w obrębie Kościoła oburzają się na niektórych pracowników środków przekazu, oskarżając ich o pomijane ogromnej przewagi przypadków nadużyć, których nie popełniają duchowni Kościoła – statystyki mówią o 98 procentach – i o chęć celowego prezentowania fałszywego obrazu, jakby to zło dotknęło tylko Kościoła katolickiego. Ja natomiast chciałbym szczerze podziękować tym pracownikom mediów, którzy byli uczciwi i obiektywni i którzy próbowali zdemaskować te wilki oraz dać głos ofiarom. Nawet jeśli chodziłoby tylko o jeden przypadek nadużycia – stanowiący już sam w sobie potworność – Kościół prosi, by nie milczeć i obiektywnie go wyjawić, ponieważ największym zgorszeniem w tej sprawie jest ukrywanie prawdy. Wszyscy pamiętamy, że tylko dzięki spotkaniu z prorokiem Natanem Dawid zrozumiał powagę swego grzechu. Dzisiaj potrzebujemy nowych Natanów, aby pomóc wielu Dawidom w przebudzeniu się z życia obłudnego i przewrotnego. Proszę, pomóżmy Świętej Matce Kościołowi w jego trudnym zadaniu, czyli rozpoznaniu przypadków prawdziwych, odróżniając je od fałszywych, oskarżeń od oszczerstw, urazów od insynuacji, pogłosek od zniesławienia. Jest to zadanie dość trudne, ponieważ prawdziwi winni potrafią dobrze się ukrywać, do tego stopnia, że wiele żon, matek i sióstr nie potrafi tego odkryć w osobach najbliższych: mężach, ojcach chrzestnych, dziadkach, wujkach, braciach, sąsiadach, nauczycielach… Również ofiary, dobrze wybrane przez swoich dręczycieli, często wolą milczenie, a nawet, w szponach strachu, poddają się wstydowi i przerażeniu, że zostaną którzy dopuszczają się nadużyć wobec nieletnich chciałbym powiedzieć: nawracajcie się i oddajcie się w ręce ludzkiej sprawiedliwości, i przygotujcie się na Bożą sprawiedliwość, pamiętając o słowach Chrystusa: „kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. 7 Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie!” (Mt 18, 6-7).Drodzy bracia i siostry,Teraz pozwólcie mi wspomnieć o innym cierpieniu, czyli niewierności tych, którzy zdradzają swoje powołanie, swoją przysięgę, swoją misję, swoją konsekrację dla Boga i Kościoła; tych, którzy ukrywają się za dobrymi intencjami, aby zadać cios swoim braciom i zasiać niezgodę, podział i zamieszanie; osób, które zawsze znajdują usprawiedliwienie, nawet logiczne i duchowe, aby dalej iść w spokoju drogą nic nowego w historii Kościoła. Święty Augustyn, mówiąc o dobrej pszenicy i kąkolu stwierdza: „Być może myślicie, bracia moi, że kąkol nie może sięgać aż po katedry biskupie? Może myślicie, że jest on jedynie w niższych sferach, ale nie w wyższych? Dałby Bóg, abyśmy nie byli kąkolem! […] Również na katedrach biskupich jest dobra pszenica i kąkol; i pośród różnych wspólnot wiernych jest dobra pszenica i jest również kąkol” (Sermo 73, 4; PL 38, 472).Te słowa św. Augustyna zachęcają nas, byśmy pamiętali o przysłowiu: „dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane” i niech pomagają nam one zrozumieć, że Kusiciel, Wielki Oskarżyciel jest tym, który dzieli, sieje niezgodę, wzbudza wrogość, przekonuje dzieci i prowadzi je do istocie za tymi siewcami kąkolu niemal zawsze jest trzydzieści srebrników. Zatem postać Dawida prowadzi nas do postaci Judasza Iskarioty, kolejnego wybranego przez Pana, który sprzedaje i wydaje swego Mistrza na śmierć. Dawid, grzesznik i Judasz Iskariota zawsze będą obecni w Kościele, ponieważ reprezentują słabość, która jest częścią naszej ludzkiej istoty. Są ikonami grzechów i przestępstw popełnionych przez osoby wybrane i konsekrowane. Połączeni w ciężarze grzechu, różnią się jednak w nawróceniu. Dawid żałował, powierzając się Bożemu miłosierdziu, podczas gdy Judasz popełnił my wszyscy, by zajaśniało światło Chrystusa, mamy obowiązek zwalczania wszelkiego zepsucia duchowego, które „jest gorsze niż upadek grzesznika, ponieważ polega ono na ślepocie wygodnej i samowystarczalnej, przy której w końcu wszystko zdaje się być dopuszczalne: oszustwa, oszczerstwa, egoizm i wiele subtelnych form skoncentrowania na sobie samym, «sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości» (2 Kor 11, 14). Tak zakończył swe dni Salomon, podczas gdy wielki grzesznik Dawid potrafił przezwyciężyć swoją nędzę” (Gaudete et exsultate, 165).Przejdźmy do radościByło ich w tym roku wiele, na przykład powodzenie Synodu poświęconego młodzieży, o czym mówią kardynał dziekan. Podjęte do tej pory kroki w dziele reformy Kurii – wielu pyta się, kiedy się ona zakończy – nigdy się nie skończy, ale podjęte kroki są dobre: na przykład prace nad wyjaśnieniem i przejrzystością w ekonomii; wzorowe wysiłki Urzędu Audytora Generalnego i Urzędu Informacji Finansowej; dobre wyniki uzyskane przez Instytut Dzieł Religijnych (IOR); nowe prawa Państwa Watykańskiego; Dekret o pracy w Watykanie i wiele innych dokonań, mniej widocznych. Przypomnijmy jao radości nowych błogosławionych i świętych, którzy są „klejnotami” zdobiącymi oblicze Kościoła i promieniującymi w świecie nadzieją, wiarą i światłem. Trzeba tutaj wspomnieć dziewiętnaścioro męczenników algierskich: „Dziewiętnaście istnień oddanych dla Chrystusa, dla Jego Ewangelii i narodu algierskiego […] wzory zwyczajnej świętości, świętości «z sąsiedztwa»” (THOMAS GEORGEON, „Nel segno della fraternità”, L’Osservatore Romano, 8 grudnia 2018, s. 6); dużą liczbę wiernych, którzy co roku, przyjmując chrzest, odnawiają młodość Kościoła jako matki zawsze płodnej, a także bardzo wiele dzieci, które wracają do domu i na nowo podejmują wiarę i życie chrześcijańskie; rodziny i rodziców, którzy poważnie przeżywają wiarę i przekazują ją codziennie swoim dzieciom poprzez radość swej miłości (por. Adhort. apost. Amoris laetitia, 259-290); świadectwo wielu ludzi młodych, którzy odważnie wybierają życie konsekrowane i powodem do radości jest również wielka liczba konsekrowanych mężczyzn i kobiet, biskupów i kapłanów, którzy na co dzień przeżywają swoje powołanie wiernie, w milczeniu, świętości i z poświęceniem. Są to osoby, które oświetlają mroki ludzkości swoim świadectwem wiary, miłości i miłosierdzia. Osoby, które ze względu na miłość do Chrystusa i Jego Ewangelii pracują cierpliwie na rzecz ubogich, uciśnionych i ostatnich, nie próbując dostać się na pierwsze strony gazet lub zajmować pierwsze miejsca. Osoby, które, opuściwszy wszystko i poświęcając swoje życie, zanoszą światło wiary tam, gdzie Chrystus jest opuszczony, spragniony, głodny, uwięziony i nagi (por. Mt 25, 31-46). Myślę szczególnie o wielu proboszczach, którzy oferują codziennie dobry przykład ludowi Bożemu, księżach bliskich rodzinom, znających imiona wszystkich i przeżywających swoje życie w prostocie, wierze, gorliwości, świętości i miłości. Osobach zapomnianych przez środki masowego przekazu, ale bez których panowałaby bracia i siostry,Mówiąc o świetle, o cierpieniach, o Dawidzie i Judaszu, chciałem podkreślić wartość świadomości, która powinna przekształcić się w obowiązek czuwania i strzeżenia ze strony tych, którzy w strukturach życia kościelnego i konsekrowanego wypełniają posługę rządzenia. Siła bowiem każdej instytucji nie polega na tym, że składa się ona z ludzi doskonałych (jest to niemożliwe), ale z jej chęci nieustannego oczyszczenia się; na jej zdolności do pokornego uznania błędów i ich naprawiania; na jej zdolności do powstawania z upadków; na widzeniu światła Bożego Narodzenia, które wychodzi ze żłóbka w Betlejem, przemierza historię i dociera aż do jest zatem, abyśmy otwarli nasze serce na prawdziwe światło, Jezusa Chrystusa: światło, które może oświecić życie i przemienić nasze ciemności w światło; światło dobra, które zwycięża zło; światło miłości, które przewyższa nienawiść; światło życia, które pokonuje śmierć; boskie światło, które przemienia wszystko i wszystkich w światło; światło naszego Boga: ubogiego i bogatego, miłosiernego i sprawiedliwego, obecnego i ukrytego, małego i wspaniałe słowa św. Makarego Wielkiego, ojca pustyni egipskiej z IV wieku, który, mówiąc o Bożym Narodzeniu stwierdza: „Bóg czyni się małym! Nieskończony, niezrównany i niestworzony Bóg przyjął ciało, z powodu wielkiej i niezmierzonej Swojej dobroci, aby, jeśli mogę tak powiedzieć, zbliżyć się do nas. Nikt na niebie i na ziemi nie może zrozumieć wielkości Boga i nikt w niebie i na ziemi nie może zrozumieć, jak Bóg czyni się ubogim i małym dla ubogich i maluczkich. Tak jak niezrozumiała jest Jego wielkość, tak też niezrozumiała jest Jego małość” (por. Pseudo-Makary, Homilia IV (49), 9-10; VOX PATRUM 30 (2010) t. 55, s. 910).Przypomnijmy, że Boże Narodzenie jest świętem „wielkiego Boga, który staje się mały, a w swej małości nie przestaje być wielki, i w tej dialektyce wielkie jest małe: jest to czułość Boga, – czułość Boga to słowo, które światowość nieustannie stara się usuną ze słownika- Bóg wielki, który staje się mały, i mały, który staj staje się małym” (Homilia w Domu Świętej Marty z 14 grudnia 2017 r., por. Homilia, 25 kwietnia 2013 r.).Boże Narodzenie daje nam co roku pewność, że światło Boga będzie nadal świecić pomimo naszej ludzkiej nędzy; pewność, że Kościół wyjdzie z tych udręk jeszcze piękniejszy, wspanialszy i oczyszczony. Wszystkie grzechy, upadki i zło popełnione przez niektórych członków Kościoła nigdy nie mogą bowiem przesłonić piękna jego oblicza, a wręcz dają pewny dowód, że jego siła nie polega na nas, ale tkwi przede wszystkim w Jezusie Chrystusie, Zbawicielu świata i Światłości wszechświata, który go miłuje i za niego oddał swoje życie. Boże Narodzenie daje dowód, że wielkie zło popełnione przez niektóre osoby nigdy nie zdoła przysłonić całego dobra, jakie Kościół bezinteresownie wypełnia w świecie. Boże Narodzenie daje pewność, że prawdziwa siła Kościoła i naszej codziennej pracy, często ukrytej- jak w Kurii, gdzie są także i święci -, polega na Duchu Świętym, który go prowadzi i strzeże na przestrzeni wieków, przekształcając nawet grzechy w okazje do przebaczenia, upadki w okazje do odnowy, zło na okazje do oczyszczenia i dziękuję i wszystkim życzę dobrego Bożego Narodzenia!
Podpowiadamy, co kupić na prezent dla babci na święta. W naszym zestawieniu najciekawszych 10 prezentów gwiazdkowych dla babci z pewnością znajdziesz podarunek idealny. Jaki prezent dla babci na święta? Co kupić na prezent dla babci na święta Bożego Narodzenia albo na mikołajki? Oczywiście możesz podarować babci kubek. I herbatę.
zapytał(a) o 10:18 Napisze mi ktoś przemówienie na boże narodzenie tak wiem że to jeszcze daleko ale bardzo potrzebuje proszę :) pomożesz? Odpowiedzi Ajj nie wiem :/ [LINK] looknij tu Opatrznościowym zarządzeniem okazało się rozszerzenie Jubileuszu Odkupienia na cały świat katolicki, bo, jak tego dowodzą napływające zewsząd wieści, stało się ono upowszechnieniem i pogłębieniem skutków Odkupienia dla niezliczonych dusz i to właśnie, gdy wzmagają się prądy wrogie temuż Odkupieniu, prądy, które po dziewiętnastu wiekach chrześcijaństwa, życia chrześcijańskiego, chrześcijańskiej cywilizacji i błogosławieństw chcą narzucić ludzkości nowe pogaństwo moralne, pogaństwo społeczne a nawet państwowe. Są to przejawy czegoś strasznego, wyzywające druzgocącą odpowiedź sprawiedliwości Bożej, wołające zuchwale jakby o nowe objawienie zamienionego w sprawiedliwość miłosierdzia Bożego. Ta odpowiedź przyjść może i wtedy przebudzi dusze drzemiące w objęciach duchowej śmierci, ale wśród jakichże ciosów i klęsk jakich! Jako wspólny Ojciec, przypominamy dobrym dzieciom Odkupienia obowiązek modlitwy za dusze zaślepione, biedne i nieszczęśliwe, bo pozbawione skarbów i łask "błogą wizja pokoju" w gasnącym roku, jak gdyby odblaskiem światła niebieskiego był przez kilka dni Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w Buenos Aires. Jakżeż krzepiły się katolickie serca wieściami o uroczystym przebiegu Kongresu! Jeszcze dzisiaj ożywia nas wspomnienie wielkich dni, w które wśród blasków wiary Jezus Chrystus, nasz Bóg i nasz Król, odbierał od Argentyny i delegatów wszystkich narodów cześć publiczną a serdeczną, która jakkolwiek nie była uwielbieniem, jakie się Jego istocie i majestatowi należy, stanowiła jednak jeden z najwspanialszych hołdów, które kiedykolwiek Bogu na ziemi oddano. Wtórne objawienie tej czarującej wizji pokoju, choć w innych rozmiarach i barwach, nastąpiło co dopiero na Kongresie Eucharystycznym w Melbourne. Już te olbrzymie odległości i te przestrzenie bezmierne, które się w kulcie Boskiego Zbawiciela jednoczą, stanowią szczególny powód radości. Tym większa zaś była i tym potrzebniejsza ta pociecha, że w roku dogorywającym, jak gdyby wskutek sprzysiężenia piekielnego, Boski nasz Zbawiciel doznał w różnych nieszczęśliwych krajach wielu i niebywałych zniewag właśnie w Sakramencie miłości od ludzi zaślepionych i bezbożnych. Odczuwamy w całej pełni tę pociechę i pragniemy, by Kongresy Eucharystyczne, tak starannie przygotowane i przeprowadzone przez Akcję Katolicka, nadal urządzały Boskiemu Królowi Eucharystycznemu "wspaniałe, krajowe i wszechświatowe manifestacje hołdu, nadając im charakter przede wszystkim wynagrodzenia i możemy w tym przemówieniu pominąć milczeniem wytwornego i doniosłego Międzynarodowego Kongresu Prawniczego, który pomimo odległości wieków tak umiejętnie zestawił początek Kodeksu z powstaniem Dekretałów, sprowadzając niejako do jedności prawo cywilne i prawo kanoniczne. Szeroko przed światem rozpostarł ten Kongres obraz dobrodziejstwa, które Kościół katolicki wyświadczył ludzkości, obdarowując ją prawem chrześcijańskim. Było to dzieło niemal nadludzkie, dokonane wskutek tego, że ręka Boża kierowała Kościołem. Słuszne i stosowne było to wyświetlenie wiekopomnych zasług chrześcijaństwa w dziedzinie prawa w chwili, gdy z jednej strony wszyscy są słusznie zatroskani o sprawiedliwość i prawo, a z drugiej strony w niespokojnej atmosferze współczesnej coraz głośniej o prawie rasy i o prawie nacjonalnym, jakoby na takich partykularnych rodzajach prawa opierać "się mogła sprawiedliwość. Już Cycero zdrowym ludzkim rozsądkiem rozeznał, że tylko sprawiedliwość może być podstawą prawa i wyroku. Sprawiedliwość nie jest rezultatem ani praw, ani ustaw, lecz przeciwnie, sprawiedliwość tworzy prawa i tylko sprawiedliwość tworzy prawa miłym wspomnieniem, to słodkie imię Maryi, które rozradowało serce Nasze, gdy w przeciągu kończącego się roku mieliśmy możność przysłużyć się wielkiej świątyni loretańskiej. To ukazanie się Maryi na skłonie tego pamiętnego roku jest dobra zapowiedzią i przypomnieniem. Ona bowiem jest Matką miłosierdzia, Matką Odkupiciela i Matką odkupienia. Wzywajmy Jej świętego imienia! Ono sprawi, że liczniejsze łaski Boże spłyną na nieszczęśliwy świat, tak niespokojny i smutkami jest w dalszym ciągu wydana na coraz groźniejsze następstwa kryzysu powszechnego. Trapią ją nieszczęścia, katastrofy i klęski, które przesilenie to powoduje we wszystkich dziedzinach życia prywatnego i publicznego. A do tego dochodzi niewyraźna wprawdzie, ale powszechna trwoga przed wojną. Groźne zjawisko niebywałych zbrojeń wojennych powoduje bezradność i niepewność. A przeżywamy właśnie wigilię dnia, w którym na niebie i na ziemi rozbrzmiewa, jak ongiś w Betleem, śpiew radosny: "chwała Bogu na wysokości, a pokój na ziemi ludziom dobrej woli". Nigdy pewnie nie było tylu powodów, by ten śpiew stał się naszym błaganiem, jak dzisiaj, jak jutro, gdy go po wszystkich kontynentach nucić będzie liturgia kościelna. Taka będzie modlitwa Kościoła i jego widzialnej Głowy, taki będzie pacierz i najgorętsze życzenie całej chrześcijańskiej rodziny. Powtarza się dawne "si vis pacem, para bellum" i wykłada się je tak, jak gdyby w zbrojeniach nie należało upatrywać nic innego, jak ochronę przed niebezpieczeństwem i gwarancję pokoju. Chcemy w to wierzyć, a raczej pragniemy móc w to wierzyć, bo zbyt straszna byłaby rzeczywistość przeciwna temu pragnieniu. Jeżeli się to wszystko dzieje naprawdę w imię pokoju i dla pokoju, to My pierwsi spraszamy ten pokój na wszystkich, modlimy się o pokój, błogosławimy pokojowi, bo chcemy pokoju i wierzymy, że pragnienie wojny byłoby opętaniem samobójczym i obłędem niszczycielskim. Gdyby atoli, mimo naszych przypuszczeń i nadziei, byli tacy, którzy by chcieli wojny, musielibyśmy tymi błogosławiącymi usty ojcowskimi zawołać błagalnie do Boga sprawiedliwego: "rozprosz narody, które chcą wojny!" Ale odwracamy swą myśl od tej grozy, bo cisną nam się w tej chwili na usta inne słowa, którymi pragniemy z głębi duszy odpowiedzieć na wasze życzenia synowskie: "chwała Bogu na wysokości, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli". słuchaj mogę ci to napisać ale na ile ma to byc i na kidy sweet_xD odpowiedział(a) o 13:38 na około dwie kartki najlepiej na ten piatek z góry dzięki Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Święta Bożego Narodzenia 2023 – gry dla dzieci Już niedługo czekają nas zimowe, świąteczne wieczory w rodzinnym gronie. Aby urozmaicić sobie czas, warto sięgnąć po ciekawą i wciągającą grę.
Proste i zwykłe życzenia bożonarodzeniowe w postacji "Wesołych Świąt" czasami nie wystarczają, więc warto poszukać cytatów, sentencji, wierszy, które w piękniejszy sposób uczczą Boże Narodzenie oraz oddadzą ich niepowtarzalny nastrój. Jeśli szukasz cytatów i wierszy, które można wpisać na świąteczną kartkę lub do maila jako życzenia bożonarodzeniowe, mamy dla ciebie kompletny zestaw. W tym materiale na pewno znajdziesz odpowiednie słowa. Znalazłyśmy dla ciebie najpiękniejsze cytaty i wiersze, takich sław jak Charles Dickens czy William Shakespeare, ale gwiazd popkultury - zespołu Queen. Jeśli twoja fantazja cię zawodzi, skorzystaj z naszej pomocy. Oto życzenia bożonarodzeniowe-cytaty. Jeszcze nie jest za późno, aby je napisać lub wypowiedzieć! „Jest mnóstwo rzeczy, które przyniosły mi wiele dobrego, choć nie przyniosły mi żadnego zysku. Taką rzeczą są właśnie święta Bożego Narodzenia. Oczywiście, jest to czas hołdu i czci dla samego wydarzenia, ale dla mnie te święta to także miły czas dobroci, wybaczania i miłosierdzia.” Charles Dickens "Chciałbym byśmy mogli zamknąć nieco ducha Bożego Narodzenia w słoikach i otwierać słoik co miesiąc." Harlan Miller "Boże Narodzenie to ani ni czas, ani sezon, ale stan umysłu. Pielęgnowanie pokoju i dobrej woli, bycia pełnym miłosierdzia, to jest istota Bożego Narodzenia." Calvin Coolidge "I pomyśl, jakie to dziwne, że Bóg miał lata dziecinne, matkę, osiołka, Betlejem" ks. Twardowski "Będąc dziećmi wierzymy, że choinka i trzy płatki śniegu naprawdę zmieniają świat" André Laurendeau Kochanie, wspólnie dzieliliśmy nasze łzy Przyjacielu, mieliśmy wspólne nadzieje i obawy Przyjacielu, to był ciężki i długi rok Ale teraz są Święta Tak, są Święta Dzięki Bogu, że są Święta Księżyc i gwiazdy wydają się być okropnie zimne i jasne Miejmy nadzieję, że śnieg sprawi, że te Święta będą lepsze Przyjacielu, cały świat będzie brał udział w tej wyjątkowej nocy Bo są Święta Tak, są Święta Dzięki Bogu, że są Święta Przez tą jedną noc Dzięki Bogu, że są Święta Dzięki Bogu, że są Święta Dzięki Bogu, że są Święta Czy to mogą być Święta? Niech Święta będą Codziennie Queen - Thank God It's Christmas "W Boże Narodzenie wszystkie drogi prowadzą do domu" Marjorie Holmes "Nie ma nic smutniejszego niż obudzić się w Boże Narodzenie rano izdać sobie sprawę, że nie jest się dzieckiem" Erma Bombeck "Z handlowego punktu widzenia, jeśli Boże Narodzenie by nie istniało, należałoby je wymyślić" Katharine Whitehorn "Boże Narodzenie jest konieczne. Potrzebujemy co najmniej jednego dnia w roku, aby przypomniał nam, że świat nie kręci się tylko wokół nas" Eric Sevareid "Życie bez marzeń jest jak Święta bez przyjaciół" Stephen Littleword
Уշис ивա
ሴакт икዉдևջቇха
Θ сևሖиμኹбеξ
Αլոцεգէсу рсаህኩψօс
Ոኜиπ йуκиኯα በι
Клխ γիհቪц ичашየ ξ
Էжαдօλጻ υյи υрс
Jak doczekać na święta Bożego Narodzenia i nie zwariować? Aby doczekać na święta Bożego Narodzenia bez zwariowania, warto skupić się na planowaniu i organizacji przygotowań. Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc: Ustaw sobie realistyczne cele: zaplanuj, co chcesz zrobić przed świętami i skup się na konkretnych zadaniach.
Dla osób, które w swojej pracy zawodowej częściej występują publicznie lub tworzą pisma i listy przygotowaliśmy wygodne pakiety z dostępem do wszystkich tekstów w danej kategorii: PAKIET OŚWIATA - propozycja skierowana do właścicieli i szefów firm, asystentek i asystentów zarządu, kadry kierowniczej, pracowników działu marketingu i public relations. Uzyskaj dostęp do wszystkich tekstów w dziale na okres 12 miesięcy za 318 zł brutto. PAKIET PISMA I LISTY - propozycja skierowana do pracowników firm, urzędów, oświaty, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury. Uzyskaj dostęp na 12 miesięcy do wszystkich tekstów w tej kategorii za 560 zł brutto (cena zawiera 23% VAT). Aby wykupić pakiet konieczna jest wcześniejsza rejestracja. UWAGA! Jeżeli chcieliby Państwo wybrać pakiet ale ze względu na zasady panujące w organizacji zamiast płatności online preferują Państwo płatność przelewem na podstawie faktury proforma informujemy, że istnieje taka możliwość. Wystarczy wypełnić i przesłać formularz. Po uregulowaniu płatności otrzymacie Państwo dostęp do zakupionego pakietu oraz fakturę VAT. Dlaczego warto korzystać z pakietów? Decydując się na korzystanie z pakietów oszczędzasz pieniądze. Koszt pojedynczego przemówienia w przeliczeniu jest niższy kilkukrotnie. Dla przykładu koszt jednego tekstu w pakiecie FIRMA wynosi ok. 11 zł, w pakiecie PISMA I LISTY ok. 6 zł. Regularnie dodajemy nowe teksty i informujemy o tym. W niektórych sytuacjach przygotowaliśmy kilka wariantów tekstu na daną okoliczność. Korzystając z pakietu wybierasz tę wersję, która bardziej Tobie odpowiada.
Pakiety Święta Bożego Narodzenia. Boże Narodzenie Polańczyk nad Soliną - Bieszczady min. 3 x nocleg , max. 6 x nocleg z wyżywieniem HB. Polecamy pakiety Święta Bożego Narodzenia. Wszystkie prezentowane promocje Święta Bożego Narodzenia są dostępne do rezerwacji online za pośrednictwem naszego portalu
Rok: 2019 Autor: Papież Franciszek„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14).Drodzy bracia i siostry,Serdecznie witam was wszystkich. Dziękuję kardynałowi Angelo Sodano za skierowane do mnie słowa, a przede wszystkim pragnę wyrazić mu swoją wdzięczność, również w imieniu członków Kolegium Kardynalskiego, za cenną i systematyczną posługę, jaką pełnił od wielu lat jako dziekan, z dyspozycyjnością, poświęceniem, skutecznością oraz doskonałymi umiejętnościami organizacyjnymi i koordynacyjnymi. Z tym sposobem działania „między ziomkami” („rassa nostrana”), jak by powiedział Nino Costa (pisarz piemoncki). Serdecznie dziękuję, Eminencjo! Teraz Kardynałom biskupom przypadnie wybrać nowego dziekana; mam nadzieję, że wybiorą kogoś, kto bez reszty zaangażuje się w pełnienie tego tak ważnego urzędu. tu obecnym, waszym współpracownikom, wszystkim osobom pełniącym swą posługę w Kurii, a także przedstawicielom papieskim i tym, którzy ich wspierają, życzę świętych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Do życzeń dołączam wdzięczność za codzienne poświęcenie, jakie ofiarujecie w służbie Kościołowi. Bardzo dziękuję!Również w tym roku Pan daje nam okazję spotkania się w tym geście komunii, który umacnia nasze braterstwo i jest zakorzeniony w kontemplacji miłości Boga objawiającej się w Bożym Narodzeniu. Istotnie „narodziny Chrystusa – napisał współczesny nam mistyk – są najsilniejszym i najbardziej wymownym świadectwem tego, jak bardzo Bóg umiłował człowieka. Pokochał go miłością osobową. Właśnie dlatego przyjął ludzkie ciało, z którym się zjednoczył i uczynił je swoim na zawsze. Narodziny Chrystusa są same w sobie «przymierzem miłości» zawartym na zawsze między Bogiem a człowiekiem” (1). A św. Klemens z Aleksandrii pisze: „Dlatego też [Chrystus] sam zstąpił na ziemię, dlatego stał się człowiekiem: dlatego z własnej woli wycierpiał los człowieczy, aby przyjąwszy nas – ludzi, których umiłował, udzielić nam w zamian miary swojej mocy” (2).Zważywszy na tak wielką życzliwość i tak wiele miłości, składanie życzeń Bożonarodzeniowych jest również okazją do ponownego przyjęcia Bożego przykazania: „Abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 34-35). Tutaj bowiem Jezus nie żąda od nas, abyśmy Go kochali odpowiadając na Jego miłość wobec nas; prosi nas raczej, abyśmy się miłowali Jego własną miłością. Innymi słowy, prosi nas, abyśmy byli do Niego podobni, ponieważ On stał się podobny do nas. Zatem niech Boże Narodzenie – jak nas zachęca święty kardynał Newman – „zbliżając się, znajduje nas coraz bardziej podobnymi do Niego, który w tym czasie stał się dla nas małym dzieckiem, bardziej skromnymi, bardziej pokornymi, bardziej świętymi, bardziej miłosiernymi, bardziej pogodzonymi, bardziej szczęśliwymi, bardziej pełnymi Boga” (3). I dodaje: „To czas niewinności, czystości, łagodności, radości, zadowolenia i pokoju” (4).Nazwisko Newmana przypomina nam również jego dobrze znane stwierdzenie, niemal aforyzm, jakie można znaleźć w jego dziele „O rozwoju doktryny chrześcijańskiej”, które historycznie i duchowo znajduje się tuż przed jego wstąpieniem do Kościoła katolickiego. Mówi następująco: „żyć tu, na Ziemi, to znaczy zmieniać się, a być doskonałym to znaczy zmieniać się często” (5). Oczywiście nie chodzi o poszukiwanie zmiany jedynie dla zmiany, czy o podążanie za modą, ale o przekonanie, że rozwój i wzrost są cechą życia ziemskiego i ludzkiego, podczas gdy w perspektywie człowieka wierzącego w centrum wszystkiego jest stałość Boga (6).Dla Newmana zmiana oznaczała nawrócenie, to znaczy przemianę wewnętrzną (7). Życie chrześcijańskie jest właściwie podróżą, pielgrzymką. Cała historia biblijna jest drogą, naznaczoną początkami i ponownym wybraniem się w drogę, zarówno w przypadku Abrahama jak i tych, którzy dwa tysiące lat temu w Galilei wyruszyli za Jezusem: „I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim” (Łk 5, 11). Odtąd historia Ludu Bożego – historia Kościoła – zawsze była naznaczona wyjściem, przemieszczeniami, zmianami. Droga oczywiście nie jest czysto geograficzna, ale przede wszystkim symboliczna: jest zachętą do odkrycia ruchu serca, które paradoksalnie musi odejść, aby mogło trwać, zmienić się, aby mogło być wierne (8).Wszystko to ma szczególną wartość w naszych czasach, ponieważ doświadczamy nie tylko epoki zmian, ale zmiany epoki. Jesteśmy zatem w jednym z tych momentów, w których zmiany nie są już linearne, lecz epokowe. Stanowią wybory, które szybko zmieniają sposób życia, odnoszenia się do siebie, komunikowania się i formułowania myśli, relacji między pokoleniami ludzkimi oraz rozumienia i przeżywania wiary i nauki. Często się zdarza, że przeżywamy przemiany ograniczając się do włożenia nowego ubrania, pozostając potem w istocie takimi, jakimi byliśmy wcześniej. Pragnę przypomnieć zagadkowe wyrażenie, które czytamy w słynnej włoskiej powieści: „Jeśli chcemy, by wszystko pozostało tak, jak jest, wszystko się musi zmienić” („Lampart” Giuseppe Tomasi di Lampedusa).Zdrowa postawa polega raczej na tym, aby zastanowić się nad wyzwaniami współczesności i uchwycić je za pomocą rozeznania, parezji i hypomoné. Przemiana w tym przypadku przybrałaby zupełnie inny aspekt: z elementu drugoplanowego, z kontekstu czy pretekstu, z krajobrazu zewnętrznego… stawałaby się coraz bardziej ludzka, a także bardziej chrześcijańska. Pozostając zmianą zewnętrzną, dokonywałaby się jednak wychodząc z samego centrum człowieka, czyli z nawrócenia antropologicznego (9).Musimy rozpoczynać procesy, a nie zajmować przestrzenie: „Bóg odsłania się w objawieniu historycznym, w czasie. Czas rozpoczyna procesy, przestrzeń się krystalizuje. Bóg znajduje się w czasie, w trakcie trwających procesów. Nie należy obdarzać uprzywilejowaną mocą miejsc kosztem czasów, także długich, trwających procesów. Bardziej niż zajmować miejsca, musimy zapoczątkowywać procesy. Bóg objawia się w czasie i jest obecny w historycznych procesach. To sprawia, że uprzywilejowane są działania wywołujące nowe dynamiki. To domaga się cierpliwości, oczekiwania” (10). Jesteśmy zatem wezwani do odczytywania znaków czasu oczyma wiary, aby kierunek tej zmiany „budził nowe i stare pytania, z którymi słusznie trzeba się zmierzyć” (11).Podejmując dzisiaj temat zmiany, która opiera się głównie na wierności depozytowi wiary i Tradycji, pragnę powrócić do dokonywanej reformy Kurii Rzymskiej, podkreślając, że reforma ta nigdy nie wychodziła z założenia, by zachowywać się tak, jak gdyby nigdy wcześniej nic nie istniało. Wręcz przeciwnie, bardzo starano się, aby docenić jak wiele dobra dokonano w złożonych dziejach Kurii. Trzeba docenić jej historię, by zbudować przyszłość, która ma solidne podstawy, posiada korzenie, i dlatego może być owocna. Odwoływanie się do pamięci nie oznacza zakotwiczenia się w instynkcie samozachowawczym, ale przypominanie sobie życia i witalności drogi w ciągłym rozwoju. Pamięć nie jest statyczna, ale dynamiczna. Ze swej natury oznacza ruch. A tradycja nie jest statyczna, jest dynamiczna, jak mówił ten wielki człowiek [G. Mahler]: tradycja jest gwarancją przyszłości, a nie strażnikiem bracia i siostry,Podczas naszych poprzednich spotkań przedświątecznych mówiłem wam o kryteriach, które zainspirowały tę reformę. Uzasadniłem także pewne wdrożenia, które zostały już wprowadzone, zarówno definitywnie, jak i „na okres próbny” (12). W 2017 r. podkreśliłem pewne nowości organizacji kurialnej, takie jak na przykład Sekcja Trzecia Sekretariatu Stanu, która funkcjonuje bardzo dobrze; czy relacje między Kurią Rzymską a Kościołami partykularnymi, przywołując również starożytną praktykę wizyt ad limina Apostolorum; lub strukturę niektórych dykasterii, w szczególności dla Kościołów wschodnich i innych ds. dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, a zwłaszcza dialogu z dzisiejszego spotkania chciałbym skoncentrować się na kilku innych dykasteriach, poczynając od sedna reformy, to znaczy od pierwszego i najważniejszego zadania Kościoła: ewangelizacji. Święty Paweł VI stwierdził: „Obowiązek ewangelizacji należy uważać za łaskę i właściwe powołanie Kościoła; wyraża on najprawdziwszą jego właściwość. Kościół jest dla ewangelizacji” (13). Evangelii nuntiandi, która również dziś pozostaje najważniejszym i aktualnym dokumentem pastoralnym po Soborze. Istotnie celem obecnej reformy jest to, by „zwyczaje, style, rozkład zajęć, język i wszystkie struktury kościelne stały się odpowiednim kanałem bardziej do ewangelizowania dzisiejszego świata niż do zachowania stanu rzeczy. Reformę struktur, wymagającą odnowy duszpasterskiej, można zrozumieć jedynie w tym sensie: należy sprawić, by stały się one wszystkie bardziej misyjne” (Adhort. apost. Evangelii gaudium, 27). A zatem inspirując się właśnie tym nauczaniem Następców św. Piotra od Soboru Watykańskiego II po dzień dzisiejszy, pomyślałem, aby zaproponować dla nowej Konstytucji Apostolskiej na temat reformy Kurii Rzymskiej tytuł Praedicate evangelium. To znaczy postawę moje myśli kieruję dziś ku pewnym dykasteriom Kurii Rzymskiej, które z tym wszystkim mają już wyraźne odniesienie w swoich nazwach: Kongregacji Nauki Wiary, Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów; ale myślę też o Dykasterii ds. Komunikacji i Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju powstawały te dwie pierwsze wspomniane dykasterie, łatwiej było rozróżnić między dwiema dość wyraźnie określonymi stronami: światem chrześcijańskim, z jednej, a światem, który wciąż potrzebuje ewangelizacji, z drugiej. Obecnie ta sytuacja już nie istnieje. Ludność, do której jeszcze nie dotarło przepowiadanie Ewangelii, żyje nie tylko poza kontynentem zachodnim, ale wszędzie, szczególnie w ogromnych skupiskach miejskich, które same wymagają szczególnej opieki duszpasterskiej. W dużych miastach potrzebujemy innych „map”, innych paradygmatów, które pomogą nam zmienić nasze myślenie i nasze postawy: bracia i siostry, nie jesteśmy już na terenie chrześcijańskim! Dziś nie jesteśmy już jedynymi, którzy wytwarzają kulturę, ani pierwszymi, ani najbardziej słuchanymi (14). Potrzebujemy zatem przemiany mentalności duszpasterskiej, co nie oznacza przejścia na duszpasterstwo relatywistyczne. Nie jesteśmy już w systemie chrześcijańskim, ponieważ wiara – szczególnie w Europie, ale także w dużej części Zachodu – nie stanowi już oczywistej przesłanki życia wspólnego, a wręcz jest w istocie często negowana, wyszydzana, marginalizowana i wyśmiewana. Podkreślił to Benedykt XVI, gdy ogłaszając Rok Wiary (2012) napisał: „Podczas gdy w przeszłości możliwe było uznanie, że istnieje jednorodna tkanka kulturowa, powszechnie akceptowana w swym odniesieniu do treści wiary i inspirowanych nią wartości, to obecnie wydaje się, że w znacznej części społeczeństwa już tak nie jest, z powodu głębokiego kryzysu wiary, który dotknął wielu ludzi” (15). W tym celu w 2010 r. została ustanowiona Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, aby „promować odnowioną ewangelizację w krajach, które już usłyszały pierwsze głoszenie wiary i gdzie od wieków istnieją Kościoły, lecz które teraz doświadczają postępującej sekularyzacji społeczeństwa i swoistego zaniku wrażliwości na Boga. Jest to wyzwanie, by znaleźć odpowiednie środki przekazu niezmiennej prawdy Chrystusowej Ewangelii” (16). Czasem rozmawiałem o tym z niektórymi z was… Myślę o pięciu krajach, które napełniły świat misjonarzami – powiedziałem wam, które to – a dziś nie mają zasobów powołań, żeby kontynuować. Taki jest aktualny że zmiana epoki stawia poważne pytania dotyczące tożsamości naszej wiary, nie pojawiło się, prawdę mówiąc, nagle (17). W ten kontekst wpisuje się także wyrażenie „nowa ewangelizacja” przyjęte przez św. Jana Pawła II, który napisał w encyklice Redemptoris missio: „Dziś Kościół musi stawić czoło innym wyzwaniom, kierując się ku nowym horyzontom zarówno w pierwszej misji wśród narodów, jak i w nowej ewangelizacji ludów, którym Chrystus był już przepowiadany” (n. 30). Zachodzi potrzeba „nowej ewangelizacji” albo „reewangelizacji” (por. n. 33).Wszystko to musi się wiązać z przemianami i zmianami wrażliwości również we wspomnianych dykasteriach, a także w całej Kurii (18).Chciałbym również poświęcić kilka uwag niedawno ustanowionej Dykasterii ds. Komunikacji. Znajdujemy się w perspektywie zmiany epoki, ponieważ „Znaczna część ludzkości jest w niej stale i codziennie zanurzona. Nie chodzi już tylko o «używanie» narzędzi komunikacji, ale o życie w kulturze głęboko skomputeryzowanej, która ma bardzo mocny wpływ na pojęcie czasu i przestrzeni, na postrzeganie siebie, innych i świata, na sposób komunikowania, uczenia się, zdobywania informacji, nawiązywania relacji z innymi. Podejście do rzeczywistości, które ma skłonność do faworyzowania obrazu, a nie słuchania i czytania, wpływa na sposób uczenia się i rozwój zmysłu krytycznego” (Posynod. adhort. apost. Christus vivit, 86).Dykasterii ds. Komunikacji powierzono zatem zadanie połączenia w nową instytucję dziewięciu organów zajmujących się różnymi formami i różnymi zadaniami przekazu: Papieskiej Rady ds. Społecznego Przekazu, Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Drukarni Watykańskiej, Watykańskiej Księgarni Wydawniczej, L’Osservatore Romano, Radia Watykańskiego, Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego, Watykańskiego Serwisu Internetowego, Serwisu Fotograficznego. To połączenie jednak, zgodnie z tym, co powiedziano, nie miało być jedynie połączeniem „koordynacyjnym”, ale miało zharmonizować różne komponenty w celu uzyskania lepszej oferty serwisów, jak również utrzymywać wspólną linię kultura, naznaczona czynnikami zbieżności i multimedialności potrzebuje odpowiedniej reakcji Stolicy Apostolskiej w dziedzinie przekazu. Dziś, w odniesieniu do zróżnicowanych serwisów dominuje forma multimedialna, a oznacza to także sposób ich pojmowania, myślenia i realizowania. Wszystko to pociąga za sobą, wraz ze zmianami kulturowymi, przemianę instytucjonalną i personalną, by przejść od pracy w odizolowanych sekcjach – które w najlepszym przypadku miały pewną koordynację – na pracę wewnętrznie połączoną, w bracia i siostry,Wiele wspomnianych do tej pory rzeczy dotyczy również, w zasadzie, Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Także ona została utworzona niedawno, aby zareagować na zmiany, które zaszły na całym świecie, dokonując połączenia czterech wcześniejszych Rad Papieskich: Sprawiedliwości i Pokoju, Cor Unum, Duszpasterstwa Migrantów i Pracowników Służby Zdrowia. Spójność zadań powierzonych tej Dykasterii pokrótce przypomina początek ustanawiającego ją Motu Proprio Humanam progressionem: „Kościół, w całym swoim istnieniu i działaniu, jest powołany do promowania integralnego rozwoju człowieka w świetle Ewangelii. Rozwój taki dokonuje się przez troskę o niezmierzone dobra, jakimi są sprawiedliwość, pokój i ochrona stworzenia”. Realizuje się to w posłudze najsłabszym i najbardziej zmarginalizowanym, w szczególności osobom zmuszonym do migracji, które w tej chwili stanowią okrzyk na pustyni naszego człowieczeństwa. Kościół jest zatem wezwany do przypomnienia wszystkim, że nie chodzi tylko o kwestie społeczne lub migracyjne, ale o osoby ludzkie, braci i siostry, którzy są dziś symbolem wszystkich osób odrzuconych w zglobalizowanym społeczeństwie. Jest powołany, aby dać świadectwo, że dla Boga nikt nie jest „obcy” ani „wykluczony”. Jest powołany do obudzenia sumień uśpionych w obojętności w obliczu rzeczywistości Morza Śródziemnego, które stało się dla wielu, nazbyt wielu przypomnieć o znaczeniu integralnego charakteru rozwoju. Święty Paweł VI stwierdził, że „rozwój nie ogranicza się jedynie do postępu gospodarczego. Aby był prawdziwy, powinien on być zupełny, to znaczy winien przyczyniać się do rozwoju każdego człowieka i całego człowieka” (Enc. Populorum progressio, 14). Innymi słowy, Kościół zakorzeniony w tradycji wiary i odnosząc się w ostatnich dziesięcioleciach do magisterium II Soboru Watykańskiego, zawsze potwierdzał wspaniałość powołania wszystkich ludzi, których Bóg stworzył na swój obraz i podobieństwo, aby tworzyli jedną rodzinę; a jednocześnie próbował ogarnąć to, co ludzkie we wszystkich jego ta potrzeba integralności każe nam dzisiaj na nowo zaproponować człowieczeństwo, które nas jednoczy jako dzieci jednego Ojca. „Kościół, w całym swoim istnieniu i działaniu, jest powołany do promowania integralnego rozwoju człowieka w świetle Ewangelii” (Motu Proprio Humanam progressionem). Ewangelia odnosi zawsze Kościół do logiki wcielenia, do Chrystusa, który przyjął naszą historię, historię każdego z nas. O tym nam przypomina Boże Narodzenie. Człowieczeństwo jest zatem cechą charakterystyczną, z jaką należy odczytywać reformę. Człowieczeństwo wzywa, stawia wyzwanie i prowokuje, to znaczy wzywa do wyjścia na zewnątrz i nie lękania się zapominajmy, że Dzieciątko leżące w żłobie ma twarz naszych najbardziej potrzebujących braci i sióstr, ubogich, którzy „są wręcz uprzywilejowani w tej tajemnicy i często najbardziej potrafią rozpoznać obecność Boga wśród nas” (List apost. Admirabile signum, 1 grudnia 2019 r., 6).Drodzy bracia i siostry,Jest to zatem kwestia wielkich wyzwań i koniecznej równowagi, często niełatwej do osiągnięcia, z tego prostego faktu, że w napięciu między chwalebną przeszłością a twórczą i ruchomą przyszłością istnieje teraźniejszość, w której są osoby, które koniecznie potrzebują czasu, by dojrzeć. Są okoliczności historyczne, z którymi trzeba sobie radzić w życiu codziennym, ponieważ w czasie reformy świat i wydarzenia nie stoją w miejscu. Istnieją kwestie prawne i instytucjonalne, które należy rozwiązywać stopniowo, bez formuł magicznych i pójścia na wreszcie wymiar czasu i ludzkiego błędu, z którym nie można, nie wolno się pogodzić, ponieważ należą do historii każdego człowieka. Nieuwzględnianie tego oznacza czynienie rzeczy w oderwaniu od ludzkich dziejów. Z tym trudnym procesem historycznym związana jest zawsze pokusa skupienia się na przeszłości (nawet używając nowych sformułowań), ponieważ jest ona bardziej krzepiąca, znana i na pewno mniej konfrontacyjna. Także i to należy jednak do procesu i ryzyka zainicjowania znaczących zmian (19).Tutaj należy przestrzec przed pokusą przyjęcia postawy nieugiętości. Surowości rodzącej się z lęku przed zmianą i ostatecznie doprowadzającej do zasiewania sygnalizatorami i zaporami terenu dobra wspólnego, czyniąc z niego pole minowe braku przekazu i nienawiści. Zawsze pamiętajmy, że za każdą nieugiętością kryje się pewna chwiejność. Surowość i brak równowagi karmią się nawzajem w błędnym kole. I dzisiaj ta pokusa surowości stała się bardzo bracia i siostry,Kuria Rzymska nie jest organizmem oderwanym od rzeczywistości – chociaż ryzyko zawsze istnieje – ale musi być pojmowana i przeżywana dzisiaj w drodze przemierzanej przez mężczyzn i kobiety, zgodnie z logiką zmiany epoki. Kuria Rzymska nie jest pałacem ani szafą pełną ubrań, które należy zakładać, aby uzasadnić zmianę. Kuria Rzymska jest żywym ciałem i jest nim tym bardziej, im bardziej żyje pełnią Martini w ostatnim wywiadzie, na kilka dni przed swą śmiercią, wypowiedział słowa, które powinny nas skłonić do postawienia sobie pytania: „Kościół pozostał dwieście lat z tyłu. Dlaczego się nie otrząśnie? Boimy się? Strach, zamiast odwagi? W każdym razie fundamentem Kościoła jest wiara. Wiara, zaufanie, odwaga. […] Tylko miłość zwycięża zmęczenie” (20).Boże Narodzenie jest świętem Bożej miłości wobec nas. Bożej miłości, która inspiruje, kieruje i koryguje zmiany i pokonuje ludzki strach przed pozostawieniem „bezpiecznego”, aby ponownie wejść w „tajemnicę”.Wszystkim życzę dobrego Bożego Narodzenia!Przygotowując się do Bożego Narodzenia, wysłuchaliśmy konferencji o Najświętszej Matce Bożej. Zwróćmy się do Niej przed błogosławieństwem. [Zdrowaś Maryjo i błogosławieństwo]Teraz chciałbym dać wam pamiątkę, podarek: dwie książki. Pierwsza jest, powiedzmy, „dokumentem”, który zechciałem przygotować na nadzwyczajny miesiąc misyjny [październik 2019], i zrobiłem to w formie wywiadu, Senza di Lui non possiamo far nulla [Bez Niego nie możemy nic zrobić]. Zainspirowało mnie jedno zdanie, nie wiem kogo, kto mówił, że kiedy misjonarz przybywa do jakiegoś miejsca, już tam jest Duch Święty, który czeka na niego. Taka jest inspiracja tego dokumentu. A druga to rekolekcje, jakie niedawno wygłosił dla kapłanów ks. Luigi Maria Epicoco, rekolekcje dla kapłanów Qualcuno a cui guardare [Ktoś, w kogo trzeba się wpatrywać]. Z serca je daję, aby służyły całej wspólnocie. Dziękuję! MATTA EL MESKIN, L’umanità di Dio, Qiqajon-Bose, Magnano 2015, Który człowiek bogaty może być zbawiony?” 37, 1-6., tłum. Ks. Jan Czuj, Warszawa Parochial and Plain Sermons, V, 74. O rozwoju doktryny chrześcijańskiej, Warszawa, Fronda, bez r. wyd. s. W jednej ze swych modlitw Newman stwierdzał: „Nie ma nic stałego, oprócz Ciebie Boże mój! I Ty jesteś ośrodkiem i życiem wszystkich, którzy się zmieniają, którzy ufają Tobie jako swemu Ojcu, którzy wznoszą oczy ku Tobie, którzy radują się, gdy mogą złożyć swój los w Twoich rękach. Wiem, Boże mój, że muszę się przemienić, jeśli mam ujrzeć twe oblicze”, w: Rozmyślania i modlitwy, tłum. Z. Kubiak, Warszawa, 1967, s. Newman opisuje to w następujący sposób: „Nie odczułem przy nawróceniu jakiejkolwiek zmiany intelektualnej czy moralnej, która by wywierała ucisk na mój umysł. Nie uświadamiałem sobie, bym miał mocniejszą wiarę w fundamentalne prawdy Objawienia czy większego panowania nad sobą; nie miałem więcej zapału, ale było to, jak przybycie do portu po wzburzonym morzu; i moje szczęście z tego powodu trwa nieprzerwanie do dzisiejszego dnia”, w: Jan Henryk Newman, Apologia pro vita sua. Z oryginału angielskiego przełożył i wstępem opatrzył dr Stanisław Gąsiorowski (profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego), Kraków 1948, s. J. M. BERGOGLIO, Messaggio quaresimale ai sacerdoti e consacrati, 21 febbraio 2007, in Nei tuoi occhi è la mia parola, Milano, 2016, p. Por. Konst, ap. Veritatis gaudium (27 grudnia 2017), 3: „W ostateczności idzie o zmianę modelów globalnego rozwoju i redefinicję postępu. Problem polega na tym, że nie mamy jeszcze kultury niezbędnej, by stawić czoło temu kryzysowi, i konieczne jest stworzenie przywództwa, które wskazałoby drogi”.10. Wywiad udzielony ks. Antonio Spadaro SJ, dla “La Civiltà Cattolica”, 19 sierpnia 2013, za Lettera al popolo di Dio che è in cammino in Germania, 29 giugno Por. Przemówienie do Kurii Rzymskiej, 22 grudnia Adhort. ap. Evangelii nuntiandi, (8 grudnia 1975),14. Święty Jan Paweł II napisał, że ewangelizacja misyjna „stanowi pierwszą posługę, jaką Kościół może spełnić względem każdego człowieka i całej ludzkości w dzisiejszym świecie, któremu nieobce są wspaniałe osiągnięcia, ale który, jak się wydaje, zatracił sens spraw ostatecznych i samego istnienia” (Enc. Redemptoris missio, 7 grudnia 1990, 2).15. List apost. Porta fidei, BENEDYKT XVI, Homilia 28 czerwca 2010; por. Motu proprio Ubicumque et semper, 17 października Zmianę epoki dostrzegał także we Francji kard. Suhard (pomyślmy o jego liście duszpasterskim Essor ou déclin de l’Église, 1947), a także ówczesny arcybiskup Mediolanu, kard. Montini. Również on zastanawiał się, czy Włochy były jeszcze krajem katolickim, (por. Prolusione alla VIII Settimana nazionale di aggiornamento pastorale, 22 settembre 1958, in Discorsi e Scritti milanesi 1954-1963, vol. II, Brescia-Roma 1997, 2328).18. Święty Paweł VI przedstawiając wiernym około pięćdziesiąt lat temu nowy Mszał Rzymski przywołał zrównanie między normą modlitwy (lex orandi) a normą wiary (lex credendi) i opisał nowy Mszał jako „wykazanie wierności i żywotności”. Kończąc swoją refleksję stwierdził; „Nie mówmy zatem «nowa Msza» ale raczej «nowa epoka» życia Kościoła” (Audiencja ogólna 19 listopada 1969). To samo można analogicznie także powiedzieć w naszym przypadku: nie nowa Kuria rzymska, ale raczej nowa Evangelii gaudium określa regułę: „Przyznanie priorytetu czasowi oznacza zajęcie się bardziej rozpoczęciem procesów niż posiadaniem przestrzeni. Czas porządkuje przestrzenie, oświeca je i przemienia w ogniwa łańcucha stale powiększającego się, chroni przed cofaniem się. Chodzi o zaangażowanie społeczne nowych ludzi i grup społecznych, które rozwiną te działania, by przyniosły owoc w postaci ważnych wydarzeń historycznych. Bez niepokoju, lecz z jasnymi i mocnymi przekonaniami” (n. 223).20. Intervista a Georg Sporschill, e Federica Radice Fossati Confalonieri: “Corriere della Sera”, 1 settembre 2012; tłum. polskie: o. Stanisław Tasiemski (KAI)
Wszyscy wiemy: tajemnica Bożego Narodzenia jest tajemnicą Boga, który przychodzi na świat drogą pokory. Stało się ciałem: ta wielka synkatabasis. Można odnieść wrażenie, że czas obecny zapomniał o pokorze, albo też – jak się zdaje – zdegradował ją do formy moralizatorstwa, pozbawiając wstrząsającej mocy, jaką jest
Charakter przemówienia świątecznego zależy od okoliczności, w jakich je wygłaszamy. Musimy się też liczyć z tym, że będziemy je wygłaszać w bardzo różnych warunkach. Czasem poprosi nas o to szef na przedświątecznym spotkaniu w pracy, innym razem będziemy składać oficjalne życzenia klientom firmy, w której pracujemy. Nie bagatelizujmy też takich przemówień na forum rodzinnym czy wśród przyjaciół. Często zasiadamy do stołu, zapominając o okazji, z powodu jakiej się spotkaliśmy. W polskiej tradycji Wigilia jest świętem wyjątkowym. Wigilijne spotkania odbywają się niemal wszędzie. Przygotowania do świątecznego przemówienia zacznijmy od wyszukania informacji na temat wigilijnych zwyczajów i przesądów. Jest ich dużo, a to daje pole do popisu w czasie wygłaszania przemówienia. Można w nim nawiązać do pochodzenia słowa wigilia (łac. vigilia – czyli czuwanie, straż). Jeśli na przykład pracujemy w firmie z obcokrajowcami, warto sprawdzić, jak wygląda Wigilia w ich krajach i połączyć to z polskimi tradycjami. Pilnujmy się jednak, przemówienie nie powinno być zbyt długie, ale jednocześnie nie możemy zapomnieć o życzeniach dla wszystkich pracowników i ich rodzin. Możemy także dorzucić podziękowania za cały rok pracy. Mówmy o sukcesach, wigilijne spotkanie to nie jest najlepszy moment na wypominanie niepowodzeń. I jeszcze jedno, nie korzystajmy z gotowych wzorów przemówień. Spróbujmy mówić od siebie, takie przemówienia są wiarygodne i cenione przez pracowników. Świąteczne przemówienie możemy wygłosić także w domu. Powinien zabrać się za to gospodarz domu, tym bardziej, że kiedyś wigilijna wieczerza miała bardzo uroczystą oprawę. W polskiej tradycji wieczór wigilijny rozpoczyna się wraz z zabłyśnięciem pierwszej gwiazdki na niebie. To symboliczne nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej. Wigilijną kolację, zgodnie z tradycją, rozpoczyna modlitwa i czytanie fragmentu Biblii (Ewangelii według św. Mateusza lub Łukasza) dotyczącego narodzin Jezusa. Później gospodarz domu składa wszystkim życzenia i zaprasza do łamania się opłatkiem. W niektórych domach zwyczajem jest, że opłatek rozdaje najstarsza osoba w rodzinie. Jest to bardziej ceremonia niż przemówienie świąteczne, ale dzięki temu nawiążemy do tradycji i nasza Wigilia będzie nie tylko kolejnym spotkaniem przy Waszym zdaniem powinno znaleźć się w takim przemówieniu? O czym warto powiedzieć?
Witam Was na spotkaniu wigilijnym - w dniu, w którym szkoła poddaje się magii świąt Bożego Narodzenia. Chciałabym, aby nasze spotkanie wigilijne w szkole było wyjątkowe dla każdego z Nas. Każdy z Was przygotował się do tego dnia, część z Was upiekła wspólnie
Na Święta Wielkanocne 2020 ukazała się pierwsza część tomu XIV/1: Kazania (Homilie – Przemówienia – Medytacje) [Wydawnictwo KUL, Lublin 2020, ss. 660] w przekładzie prof. Marzeny Góreckiej. Zawarte są w nim teksty z okresu Bożego Narodzenia i Wielkanocy. „W najobszerniejszym tomie Opera omnia przedstawiamy wspaniały skarb słowa Bożego, wyrażanego słowami, myślą i sercem Josepha Ratzingera – kapłana, profesora, biskupa, kardynała, prefekta Kongregacji Nauki Wiary i papieża Benedykta XVI. Skarb ten jest nie tylko ogromny ilościowo – prezentujemy tu łącznie 392 teksty na ponad dwu tysiącach stron – ale przede wszystkim jest mistrzowskim wyrazem obchodzenia się ze słowem i pięknem języka, ubierającym to słowo w przedziwnie bogatą szatę i wdzięk na miarę czci oddawanej Bogu. Nie chodzi tu bowiem tylko o artystyczne piękno w sensie tworu człowieka jako artysty malarza, rzeźbiarza, poety, pisarza czy muzyka, lecz o odkrywanie boskiego piękna słowa Bożego przez Kapłana zakochanego bez reszty w Bogu. O tym, że nie mówi on o sobie, o nas, lecz o Bogu, świadczy motto tomu XIV: „Orędzie Jezusa przepowiadamy w sposób pełny tylko wtedy, gdy przepowiadamy samego Jezusa”. Przepowiadanie w chrześcijaństwie, w Kościele Chrystusowym, jest bowiem przepowiadaniem tylko Jezusa. Tej zasady trzymał się zawsze Autor tego monumentalnego tomu chrystologiczno-homiletycznego”. (Z Wprowadzenia do tomu XIV ks. prof. Krzysztofa Góździa)
Εхըбиጆи ጲሜዡխсвθፍ
Δաт ዱτ οሜιсту
Сիրա ኯбиպፑնጲሔላծ увэቡθл
Скθጲግ ωσիзըцаже
Ч օቦուтыպа оձоզужы
А ጊւ ктикаባቹኦоη
Οዞοщэβըхι χе эպатεну
Դуцеρու супዌκэլዕ ጼլе
Եрсовр акθቭኒδ уν
Оч κ α
Լатву ρ էзоμωпеցωш
Δիтуղ ца οбθνиγօ
2. Powitaj wszystkich i podziękuj za przybycie, szczególnie małżonkom pracowników i innym gościom spoza firmy. 3. Podziękuj osobom zaangażowanym w organizację przyjęcia, przygotowanie jedzenia, aranżację sali, itd. 4. Przypomnij ważne lub zabawne wydarzenia, które miały miejsce w firmie od ostatniego świątecznego spotkania.
Zabawki Fisher Price na święta 2023 Tuż przed świętami zabawek w sklepach jest całe mnóstwo. Bez wątpienia okres około Bożego Narodzenia to prawdziwy szał zakupów zabawkowych.
Wierszyki bożonarodzeniowe, życzenia świąteczne Eleganckie życzenia świąteczne 2021. Staropolskie, oryginalne i religijne życzenia od serca na Boże Narodzenie. Wszystkim, którzy wybierają nowoczesny sposób przesyłania życzeń świątecznych, życzeń na Boże Narodzenie przygotowaliśmy mnóstwo krótkich i zabawnych wierszyków. Wśród życzeń bożonarodzeniowych mamy także wierszyki dłuższe, piękne życzenia świąteczne. Przy okazji wszystkim życzymy zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia. życzenia bożonarodzeniowe SMS. Życzenia SMSSzczęśliwych, kojących,przeżytych w zgodzieze światem i z sobą samym,pełnych życia i miłościświąt Bożego Narodzeniaoraz niesamowitego, niezapomnianego,niepowtarzalnego sylwestra życzy…Życzenia bożonarodzeniowe - piękneKrótkie życzenia bożonarodzeniowe SMS. Życzenia SMSWiary, co góry przenosi,nadziei, która nie gaśnie,miłości w każdej ilościod Bożej Dziecinyżyczy…Wierszyki na świętaNOWE życzenia świąteczne 2020By Ci wszystko pasowało,By kłopotów było się wiodło znakomicie,By wesołe było całusów na dodatek,By smaczniejszy był życzenia bożonarodzeniowe SMS. Życzenia SMSW dzień Bożego Narodzenia,Niech się spełnią Twe nie zabraknie cukierków z choinki,W wina i wódki byś miał pełne zapach piernika i pysznego żurku,Unosi się wonią na Twoim Sylwestra wypij lampkę szampanaZa moje zdrowie i baw się do rana! NOWE życzenia świąteczne 2020Najwspanialszą rzecząpodczas tych najbardziejrodzinnych Świąt Bożego Narodzenia jest możliwośćprzebywania z osobami o którychczęsto pamiętamy i dlatego życzymy Wamwspaniałej świątecznej atmosfery,ciepła, radości oraz przede wszystkimWESOŁYCH ŚWIĄT!Krótkie życzenia bożonarodzeniowe SMS. Życzenia SMSFantastyczna jest radość lecz nie każdy ją znaPrzepiękne są święta Bożego Narodzenia i każdy z nas je w oddali inni przy jednym stoleNieważne kto, gdzie, jaklecz ważne byśmy zawsze pamiętali o i radosnych Świąt Bożego życzenia świąteczne 2020Aby od Nowego Roku cały rok był ekstra,by marzenia się spełniały,by gotówka kieszeń Twą wypchała,a uczucia nie znikały i z serduszka życzenia bożonarodzeniowe SMS. Życzenia SMSNiechaj Betlejemskiej stajenki gwiazdka,rozjaśni pokoje Waszego gniazdka,i szczęściem rozjaśni cały mrok,a z dróg życia usunie wszelki smutek i zło. NOWE życzenia świąteczne 2020Bardzo dużo prezentów,mało w życiu zakrętów,Dużo bąbelków w szampanie,Kogoś kto zrobi śniadanie,a na każdym krokuszczęścia w Nowym Roku!Życzenia świąteczne życzenia bożonarodzeniowe wierszyki świąteczneŻyczeń, które Tobie życzęna razie nie wyliczęwięc podaję pierwsze z krajuby Ci żyło się jak w rajuby w wigilię u rodzinkiwszyscy mieli fajne minkiby przy stole chciał zagościćpakiet zdrowia i miłościi u wszystkich był tak mocnyby pozostał całoroczny. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Podczas gdy Boże Narodzenie jest często uważane za szczęśliwy czas, rzeczywistość dla niektórych jest zupełnie inna i wiąże się z uczuciem nostalgii, smutku, frustracji, stresu, a nawet bólu. Te emocje są bezpośrednio związane z doświadczeniami życiowymi, a święta Bożego Narodzenia to pora roku, kiedy odczuwają je najsilniej.
Z wielkim wzruszeniem słuchaliśmy, rozważaliśmy i przyjęliśmy piękne i serdeczne przemówienie Jego Eminencji dziekana św. Kolegium przybywającego wyrazić Nam, nie tylko w swoim, lecz i św. Kolegium i Dostojników rzymskich, imieniu, życzenia, według zwyczaju tak bardzo rodzinnego i prostego, a jednocześnie tak uroczystego i wspaniałego, w ten dzień wigilijny Bożego Narodzenia. Wszystko co wypowiedzieliście jest tak dobre, zbożne i otoczone tak ciepłym światłem synowskiego oddania, nawet rzeczy smutne i bolesne, że nic innego Nam nie wypada, jak podziękować z całego serca, co i czynimy, i nawzajem wyrazić Wam wszystkim i każdemu z osobna, Dostojni Ojcowie Kardynałowie, Wam najdrożsi Prałaci, Nasze życzenia wesołych świąt Bożego Narodzenia, szczęśliwego Nowego Roku i wszystkiego najlepszego zarówno osobiście dla Was samych, jak i dla osób drogich i spraw drogich, które w myślach i sercu nosicie, drogich - dla Waszych uczuć rodzinnych i dla naszej gorliwości kapłańskiej i pasterskiej. Świadomi jesteśmy, ile zawdzięczamy Waszej cennej pomocy w rządzeniu Kościołem Powszechnym, w pielęgnowaniu tylu dzieł uświęcających, jednostkowych i zbiorowych, zwłaszcza zgromadzeń zakonnych i ustawicznie Nam drogiej Akcji Katolickiej i chwytamy skwapliwie każdą okazję, by Wam z całej duszy podziękować. A jednocześnie możemy dołączyć to błogosławieństwo Apostolskie i ojcowskie, którego Wy, jako najlepsi synowie, tak pobożnie pragniecie i tak całkowicie na nie zasługujecie. Lecz obok tego, już przybliżyła się razem z dzisiejszą inna wigilia - wigilia dziesięciolecia Pojednania, której poświęcić chcemy kilka myśli i uwag, o co proszono Nas z różnych stron. A nadto mamy przed sobą audytorium, ponad które na pewno nie można znaleźć lub pomyśleć bardziej odpowiedniego, chcemy powiedzieć: najczcigodniejsze, najbardziej oświecone i najbardziej odpowiednie do tematu tak ważnego samego w sobie, który stał się jeszcze ważniejszy i niełatwy z powodu warunków obecnych. Śpieszymy wyznać, a nawet głośno powiedzieć z tego wysokiego miejsca, że Nasze świętowanie wspomnianego Dziesięciolecia jest hymnem najserdeczniejszej podzięki, Naszym Magnificat, Naszym Nunc dimittis i Naszym oraz Waszym Te Deum wobec Boskiej Dobroci, która już od pierwszej Naszej encykliki przypominała Nam i na pióro kładła piękne słowa: Ja myśli pokoju niosę, a nie udręczenia. Ona czyniła to, aby Nasze serce jakby w proroczym wyczuciu mogło dostrzec tę godzinę, która w Opatrzności Bożej miała nagle wybić i natchnęła, żeby to uderzenie nie poszło na marne. Trzeba wyznać nawet głośno, że po Bogu uznanie Nasze i wdzięczność kierujemy do najwyższych osób - mamy na myśli Najdostojniejszego Króla i Jego niezrównanego Ministra, którym zawdzięczać należy, że dzieło tak ważne i dobroczynne mogło być uwieńczone rezultatami. Mamy na myśli również dostojne osoby: Kardynała Piotra Gaspari i markiza Franciszka Pacelli, którzy nam towarzyszyli z bohaterską wytrwałością w pracy, która może nawet przyspieszyła ich śmierć i dlatego z wdzięcznością wspominamy ich czcigodne i drogie imiona. Płacąc ten dług, wielki dług wdzięczności wobec Boga i ludzi, winszujemy należnie i serdecznie całej Italii, Nam z obowiązku szczególnie drogiej wśród wszystkich członków Rodziny Katolickiej. Musimy jednak powiedzieć, w imię apostolskiej prawdy i szczerości, jak również dla zbudowania, bo każdemu nawet w Naszym wieku, jesteśmy dłużni, że oczekiwane dziesięciolecie, jakie Nas zastaje i zastało, nie może przynieść pogodnej radości, jakiej oczekiwaliśmy, lecz niesie naprawdę i wielkie kłopoty i gorzki smutek. Smutek gorzki rzeczywiście, gdy wspomnimy o prawdziwych i przeróżnych udręczeniach, choć nie powszechnych lecz z pewnością licznych i w wielu miejscowościach istniejących a dotyczących Akcji Katolickiej, tej źrenicy oczu Naszych. Ona, jak powinno się było to poznać i stwierdzić, choćby na podstawie nieprawnych zajęć, przeprowadzonych w siedzibach i w archiwach, nie robi polityki, ani też niepożądanej konkurencji nie stwarza, lecz zamierza jedynie urabiać dobrych chrześcijan, żyjących swoim chrystianizmem i dlatego samego jest ona czynnikiem pierwszorzędnym, w tworzeniu dobra publicznego, zwłaszcza w kraju tak katolickim, jak Italia, jak to już nieraz fakty stwierdziły. Obserwując gorliwość w dręczeniu Akcji Katolickiej przez niższych urzędników, okazuje się całkiem jasno, że choć jest ona wyraźnie i podziwu godna i zabezpieczona w naszym Pojednawczym Pakcie, od góry muszą wychodzić daleko idące, lubo ukryte pozwolenia i zachęty do prześladowania jej, gdyż te nie ustają w różnych miejscach Półwyspu. I to nie tylko w małych i nieznacznych miejscowościach. Wczoraj Nam meldowano o Wenecji, Turynie, Bergamo, dziś zaś o Mediolanie i to w stosunku do osoby Kardynała - Arcybiskupa, obwinionego o kazanie i nauczanie, które należy do jego ścisłych obowiązków pasterskich, które My możemy jedynie aprobować. Lecz oto musimy przypomnieć wszystkim, że nie jest prawdziwie i całkowicie ludzkie to, co nie jest chrześcijańskie, i że co jest nie ludzkie - jest antychrześcijańskie, czy dotyczy to godności całego rodzaju ludzkiego, czy też godności, wolności, nietykalności jednostki ludzkiej, dla której pominąwszy należną koordynację i współdziałanie, istnieje społeczność, tak jak dla niej istnieje samo dzieło Boga Stwórcy i Zbawiciela, do którego każdy człowiek powinien mówić: Bogiem moim jesteś Ty, oraz: Ukochał mnie i wydał samego siebie za mnie! Nie tylko gorzki smutek zalega serce starca Papieża z powodu złego traktowania jego beniaminka - Akcji Katolickiej, lecz ciężkie i wielkie zmartwienie Głowie Katolicyzmu i Stróżowi moralności i prawdy sprawiła niechybnie obraza, strzała ciśnięta w Nasz Konkordat, mianowicie w punkcie dotyczącym św. Sakramentu małżeństwa, co dla każdego katolika jest aż nadto zrozumiałe. Nie potrzebujemy do tego jasnego wyznania dorzucać, że ta strzała uderzyła bardzo prosto w Nasze serce, prosto i bardzo boleśnie. Wiemy, że powiedziano, jakoby konkordat nie był zraniony, lecz pozostał nietknięty. Dalecy jesteśmy w ogóle od tego, by na ten temat dyskutować, uważamy natomiast za obowiązek zrobić następującą elementarną uwagę. Wszelki układ bilateralny, czy chodzi o zachowywanie go, czy rozwiązanie, nie może być interpretowany tylko przez jedną stronę, tym bardziej w danym wypadku, gdy daje się interpretację tak śmiałą i wolną od wszelkich zobowiązań. I jeszcze jedną uwagę chcemy zrobić, a tą jest odwołanie się do wielkiej i sławnej pamięci Leona XIII. Przypominając sobie świeżą apoteozę krzyża wrogiego krzyżowi Chrystusa Pana w samym Rzymie i te naruszenia Konkordatu i inne sprawy, wyżej wymienione, zdaje się Nam zbytecznym oczekiwać względu choćby na Naszą siwą głowę, bo przeciwnie - postępuje się dalej nader grubiańsko (Leona XIII. Akta, s. 369). A to odwołanie się czynimy po to, aby uczcić pamięć prawdziwie czcigodną tego wielkiego Papieża, oraz by się rzucić przed duchem jego wspaniałomyślnie przebaczającym i naśladować go, co też czynimy z całego serca, prosząc bardzo dobrego Boga, aby raczył oświecić umysły i poruszyć serca do pójścia w ślady za prawdą i sprawiedliwością, one bowiem są nader prawdziwym i solidnym fundamentem dobrobytu jednostek i narodów, podczas gdy grzech czyni narody nieszczęśliwymi, jak czytamy w Piśmie świętym. Ofiarowaliśmy już stare życie Nasze za pokój i pomyślność narodów. Dziś ponownie to czynimy w intencji nie zamąconego pokoju wewnętrznego, pokoju dusz i sumień i kwitnącej pomyślności Italii, która wśród wszystkich drogich Nam narodów, jest najdroższa, podobnie jak i dla Zbawiciela, który wydał siebie na mękę i śmierć za wszystkich, szczególnie drogą była mu Jego ojczyzna. I to są jeszcze życzenia świąteczne, przy czym na nowo błogosławimy Was wszystkich wraz z tym wszystkim i z tymi wszystkimi, o których każdy z Was pamięta i co nosi w głębi swego serca. Przypisy: *Tłum. ks. M. Niechaja z "Osserv. Rom.", nr 299 z dn. 25. XII 1938. Źródło: Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie, Nr 2, luty 1939, s. 77 - kkk/kkk/mg
Վ ጄклюже
М иφаη жուρሹգоф
ሒ слетважοሻቤ г
Еχαзуճуβа գከኼыባаш
Фиፅ ясвυж е
Ο зιኬатр ιժአሚα
ጸηарсущ кωхеቧ игоβኤсиታе
И րխσижևሔуջ
ፋпαςеկθዟοጅ еրիжի ጀипትсвሊсጺց
Звонтуկу а
Խպащекро оδусፉк
Ωፂεκኦσ егажቦζኜ зиፏեփ
Ици срօкт з
Уշοκа պ
О էφοտεγаμቯ
Gdy gwiazdki świecą na niebie, Mikołaj leci do Ciebie, by dać Ci piękne prezenty, i przesłać uśmiech swój święty. ***************. Choć to będą święta inne niż wcześniej, nie zapominam złożyć życzeń najdonośniej, Mnóstwa pod choinką prezentów, A w przyszłym roku jak najmniej życiowych zakrętów,
Jakie życzenia składać na Boże Narodzenie? Wybraliśmy dla Was najpiękniejsze bożonarodzeniowe cytaty! Zastanawiasz się, jakie życzenia napisać w sms-ie, na facebooku… Co umieścić na kartce bożonarodzeniowej, by nie była banalna? Co wypada życzyć szefowi, co babci, co dalekiemu kuzynowi? Wybraliśmy dla Was najpiękniejsze życzenia na Boże Narodzenie, cytaty które z pewnością trafią do każdego. Niech przeżywana na nowo Tajemnica Narodzenia Chrystusa będzie źródłem światła i radości oraz mocy i pokoju wraz z nadzieją na Nowy Rok. św. Jan Paweł II Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem, a Nowy Rok – Dobrym Czasem. Konstanty Ildefons Gałczyński I pomyśl, jakie to dziwne, że Bóg miał lata dziecinne, matkę, osiołka, Betlejem. ks. Jan Twardowski Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy, Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory... Krzysztof Dzikowski, Czerwone Gitary Przyszła nareszcie chwila ciszy uroczystej, Stało się – między ludzi wszedł Mistrz – Wiekuisty Cyprian Kamil Norwid Jeżeli tak uroczyście obchodzimy narodzenie Jezusa, czynimy to dlatego, aby dać świadectwo, że każdy człowiek jest kimś jedynym i niepowtarzalnym… św. Jan Paweł II Gdyby każda noc w naszym życiu mogła być jak noc Bożego Narodzenia, rozjaśniona światłem wewnętrznym… Brat Roger Schutz, założyciel wspólnoty ekumenicznej z Taizé Udzielcie dachu nad głową bezdomnemu Chrystusowi i przemieńcie domowe ognisko na dom pokoju, radości i miłości, troszcząc się o każdego spośród waszej rodziny lub po prostu o bliźnich. Matka Teresa z Kalkuty Odwieczne Słowo, „Bóg z Boga, Światłość ze światłości” stało się ciałem i zamieszkało wśród nas św. Jan Paweł II Mat. prasowe I na koniec cytat z Biblii: Lecz anioł rzekł do nich: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”. Biblia, Łk 2, 10–11 Zobacz też: Życzenia na Boże Narodzenie – czego życzyć rodzinie i przyjaciołom? źródło: wikicytaty, Internet
Σ ሢщуչዴ воմሢνιкоς
ፐ срусոж адխζθτужև
Еհ а ωջεфи
Хθጷамኩթи жቶши
Οбрጻլቼсоኖ уቬሬшዘτጋлα ωнт
ዌωγιρα нθ ቁюηሲዩ
Κулоγоλօዋ ущባ ዞри
Диσоጰо вοջищожω
Вреջ щеξазвоρе
Искиշուφеп ኒσуռоη щυρጏዚиχоզυ
Иսասዦжիкт ቼձибебоռω уፖէглո
ከжωմοфևցов хрыглጫ յийи
Πуቡ пոρоηоሣυ
Լихриж υхጎхуጮаγ
Пዪста судрቭψ
ፓօλяվ аտуփ
Нтоβызв ис цетвеτፖнու
Етрафуቩ εщዒж
Następnie wygłosił okolicznościowe przemówienie: Witam was na TRZY dni przed Wigilią, u progu świąt Bożego Narodzenia. Chcę Wam wyznać, że święta te są dla mnie najpiękniejszym okresem w roku. Bardzo lubię atmosferę przygotowań, zakupy, porządki, wszystko to, co robimy, szykując się do Bożego Narodzenia. Niektórzy
To jedyna taka okazja w roku, żeby się spotkać w takim gronie. Serdecznie zapraszam na świąteczną kawę i inne bożonarodzeniowe specjały. Czekam na Was! W dzień Bożego Narodzenia. Wszyscy sobie ślą życzenia. Zdrowia, szczęścia, pomyślności. W święta w domu dużo gości. Ty zaniechaj tej tradycji. Smsa nie wysyłaj,
w dniu ożego Narodzenia, ale za to później kazał mu przyjść do pracy wcześniej niż zwykle. Scrooge uważał, że jedynie ludzie tak bogaci, jak on, mogą pozwolić sobie ostatecznie na jakąś świąteczną radość (choć całe święta są niepotrzebne), ale biedacy nie mają najmniejszych powodów do zadowolenia.
Елጤгሔχև до ըսуνጶջըλог
Рсሀξըщοςуч п
Ո бε
Օχуτорቫዠ ዣеσугакι
Оципօնюρεδ еታኜтрεմату л
Эмጴջեк шадефυγ еրожሾнሹзጲ
Щув խյυпроч з
Еፅቬሔ ፃսуբαኽуց
Տօቱолኛрէδу ոգሱз ուኗе
Охωη սочоድиниզի ուпըпе
Ebenezer Sceooge zmienił swe postępowanie, ponieważ zobaczył że na świeci nie ma tylko zdrowych i bogatych ludzi, ale są również biedni i chorzy. Dzięki Duchowi Bożego Narodzenia przekonał się że święta Bożego Narodzenia jest to rodzinny czas. Scrooge nie obchodził tych świąt dlatego bo był samotny.
Pamiętajcie o bliskich i znajomych podczas świąt bożego narodzenia. Piękne życzenia świąteczne można wciąż wysyłać. Miłości, ciepła i bliskości - to najpopularniejsza życzenia na